Znaleziono 337 wyników

autor: Triste
29 cze 2020, 15:41
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Mąż mnie nie kocha... Moje małżeństwo to gruzy...
Odpowiedzi: 195
Odsłony: 12170

Re: Mąż mnie nie kocha... Moje małżeństwo to gruzy...

Firletko normalne jest życie w trójkącie ???? Jak szlaś do ślubu to z kim ? Z mężem ? Czy z mężem i kowalską ?? Nie daj sobie robić wody z mózgu !
autor: Triste
29 cze 2020, 10:56
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Mąż mnie nie kocha... Moje małżeństwo to gruzy...
Odpowiedzi: 195
Odsłony: 12170

Re: Mąż mnie nie kocha... Moje małżeństwo to gruzy...

Triste, ale prosiłam go o to wiele razy. Oni nie chce się ode mnie wyprowadzić ani zerwać z nią kontaktu. Ja się nie wyprowadzę, dom formalnie jest na mnie, włożyłam w niego wszystkie swoje oszczędności, on grosze...niestety dom budowany w trakcie małżeństwa, więc teoretycznie jego jest połowa.... ...
autor: Triste
29 cze 2020, 9:31
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Mąż mnie nie kocha... Moje małżeństwo to gruzy...
Odpowiedzi: 195
Odsłony: 12170

Re: Mąż mnie nie kocha... Moje małżeństwo to gruzy...

Firletka, ja bym postawiła granicę - jasną albo mąż się decyduje na budowanie wspólnie, szczerze i bez kłamstw albo droga wolna.
Nie można być tylko trochę mężem a trochę kochankiem. Ty akceptują to, mimowolnie ale jednak, to sobie robisz największą krzywdę.
autor: Triste
28 cze 2020, 14:29
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: I żyli długo i szczęśliwie, czyli czemu życie to nie bajka
Odpowiedzi: 76
Odsłony: 6108

Re: I żyli długo i szczęśliwie, czyli czemu życie to nie bajka

Nic nie wiem. Wszyscy przepadli jak kamień w wodę nie dając znaku życia .
Czy to normalne ??
autor: Triste
28 cze 2020, 11:55
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: I żyli długo i szczęśliwie, czyli czemu życie to nie bajka
Odpowiedzi: 76
Odsłony: 6108

Re: I żyli długo i szczęśliwie, czyli czemu życie to nie bajka

Eleno za kilka dni rowniez moja rocznica ślubu. Trzecia. Również bez męża. Mąż słowem się do mnie nie odzywa od 8 miesięcy.
Spędzę ja jak zwykły kolejny dzień. Na szczęście w pracy.
Przytulam.
autor: Triste
21 cze 2020, 10:27
Forum: Odbudowa związku po kryzysie, zdradzie, separacji, rozwodzie
Temat: Jak walczyć o małżeństwo kiedy mąż odpuścił
Odpowiedzi: 136
Odsłony: 15514

Re: Jak walczyć o małżeństwo kiedy mąż odpuścił

Conte ....wspieram Cię bardzo. Wiesz że Ci kibicuje na Twojej drodze do szczęścia. Będzie jeszcze sporo upadkow. Chwil zwątpień. Ale wierzę że w twoim sercu zagości spokój już na zawsze ❤️
autor: Triste
19 cze 2020, 8:36
Forum: Odbudowa związku po kryzysie, zdradzie, separacji, rozwodzie
Temat: Jak żyć po zdradzie męża, który nie widzi w tej sytuacji nic niewłaściwego
Odpowiedzi: 61
Odsłony: 9308

Re: Jak żyć po zdradzie męża, który nie widzi w tej sytuacji nic niewłaściwego

Pestko, jak najbardziej Cię rozumie, ten stan zawieszenia, oczekiwania jest naprawdę trudny i wyniszczający. Ja przyznaję że się poddałam i nie wytrzymałam tego, pogrzebałam nadzieje o małżeństwie i zaczęłam żyć sama. Przestałam mieć złudzenia i oczekiwania, przestałam żyć czekając ciągle na coś co ...
autor: Triste
18 cze 2020, 14:04
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Dziękuję. Nie tańczę.
Odpowiedzi: 130
Odsłony: 10826

Re: Dziękuję. Nie tańczę.

Pavel nikt tak dobrze nie oddał moich myśli jak Ty w przedostatnim poście :D
Bardzo ale to bardzo trafnie to ująłeś.
autor: Triste
17 cze 2020, 9:59
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: zniszczyłam swoje małżeństwo
Odpowiedzi: 415
Odsłony: 73577

Re: zniszczyłam swoje małżeństwo

Nino a jeżeli dojdzie do stwierdzenia nieważności to potrafiłabyś w swojej głowie ułożyć że tak naprawdę to tego wszystkiego nie było ?? Przecież macie dziecko..... czyli co to wszystko było nieważne ? Wszystkie przeżycia wasze, narodziny dziecka ?? U mnie pewnie są duże przesłanki ale ja nie potraf...
autor: Triste
17 cze 2020, 8:08
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: zniszczyłam swoje małżeństwo
Odpowiedzi: 415
Odsłony: 73577

Re: zniszczyłam swoje małżeństwo

Też nie dziobię. Mąż wysyła sygnały o kowalskiej - np wpada znienacka na 30 minut do dziecka a potem wypada, mówiąc, że ma cos do roboty (nigdy nie miał). Ignoruję to, nie komentuję. Irytują mnie spotkania z nim, jestem wtedy spięta i zdenerwowana. Nasza rozłąka utwierdza go w przekonaniu, że idzie...
autor: Triste
15 cze 2020, 12:31
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Dziękuję. Nie tańczę.
Odpowiedzi: 130
Odsłony: 10826

Re: Dziękuję. Nie tańczę.

Dokładnie tak Nirwanno, ja nie umiałam tego tak idealnie ubrać w słowa ale widzę dokładnie te same różnice. Nino moim zdaniem robisz coś (nie do końca z własnej potrzeby) lecz dla efektu. Brak efektu = twoja złość. Takie Twoje zachowanie (pójście do łózka z mężem a w następstwie brak jakiegokolwiek ...
autor: Triste
15 cze 2020, 10:37
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Dziękuję. Nie tańczę.
Odpowiedzi: 130
Odsłony: 10826

Re: Dziękuję. Nie tańczę.

Nino ja Ci tylko życzę żebyś w tym wszystkim jak najmniej cierpiała.
Dbaj o siebie.
autor: Triste
15 cze 2020, 10:35
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: zniszczyłam swoje małżeństwo
Odpowiedzi: 415
Odsłony: 73577

Re: zniszczyłam swoje małżeństwo

Nino nie wiem nic o nim. Mieszkamy w różnych miastach. Nie mam możliwości aby to sprawdzić - nie mam również takiej potrzeby ani chęci. Jeśli ma inną kobietę to jest jego decyzja i wybór. Jeśli chce żyć na takim gruncie że zniszczył rodzinę i poszedł w coś innego - ok. Nie mnie oceniać. Tak sobie m...
autor: Triste
15 cze 2020, 6:40
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: zniszczyłam swoje małżeństwo
Odpowiedzi: 415
Odsłony: 73577

Re: zniszczyłam swoje małżeństwo

Nino nie wiem nic o nim.
Mieszkamy w różnych miastach. Nie mam możliwości aby to sprawdzić - nie mam również takiej potrzeby ani chęci.
Jeśli ma inną kobietę to jest jego decyzja i wybór. Jeśli chce żyć na takim gruncie że zniszczył rodzinę i poszedł w coś innego - ok. Nie mnie oceniać.
autor: Triste
15 cze 2020, 6:02
Forum: Rozwód czy ratowanie małżeństwa?
Temat: Dziękuję. Nie tańczę.
Odpowiedzi: 130
Odsłony: 10826

Re: Dziękuję. Nie tańczę.

W ostatnim czasie spedzilam z mezem dwie noce. W kwestii podjetej przez niego decyzji: bez zmian. Nie tlumaczy. Napiety jak wazka. Mimo to bliskosc z nim przynosi mi ukojenie. Dzis w samochodzie wylalo mi sie na temat jego zachowania wobec nas. Mowilam bez unoszenia glosu. Milczal. Byc moze tym wyl...