W trakcie rozwodu 17 lat małżeństwa

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

Astro
Posty: 437
Rejestracja: 17 mar 2018, 15:41
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: W trakcie rozwodu 17 lat małżeństwa

Post autor: Astro » 25 gru 2020, 22:39

Dla wszystkich zdrowych i pogodnych świąt .Szczególnie dla tych , którzy pierwszy raz w głębokim kryzysie małżeńskim przezywają święta . Zdaje sobie z tego sprawę jak to jest ciężkie bo to moje czwarte takie święta, są inne niż poprzednie .

U mnie, widziałem dzieci w święta. Czas wyznaczoczony przez matkę , mimo innej woli dzieci. Nawet są oznaki moich poczynań , podobno już nie jestem wyzywany , dzieci maja mi pomoc jeśli tego potrzebuje, są doceniane moje działania pomocy wobec dzieci i pośrednio wobec żony , zmusiłem zonę swoimi poczynaniami aby dostosowała się do pewnych sytuacji, jak bycie na czas w domu kiedy odprowadzam dzieci, czy zapewnienie im odpowiedniego ubioru .To mnie jednak nie uspokaja bo wiem ,ze wymogłem te zachowania swoimi krokami prawnymi. Jest we mnie ogień. Już nie chodzi o mnie , ale o krzywdę moich dzieci. Tak, czy są emocje , tak są i staram się je trzymać na smyczy jak mogę, nie zawsze się udaje .Było już w tym względzie lepiej. Każda krzywda jest w mojej głowie , szczególnie zadana przez kowalskich dzieciom . Jestem facetem , ojcem i obudziły się na nowo we mnie instynkty obrony mojego potomstwa . Już nie jestem bezbronną masa lejącą , każdy wyrok jest tylko odroczony.
Natomiast we mnie jest pustynia.
Astro

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości