Brak seksu i intymności w małżeństwie

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 29 lip 2020, 20:32

Aktualizacja: wczoraj dowiedziałam się, że należę do licznej na forum grupy zdradzanych małżonków. W dodatku już niedługo mój syn będzie "cieszył się" przyrodnim rodzeństwem. Zagadka braku seksu w moim małżeństwie została więc rozwiązana, a prawda okazała się do bólu wręcz trywialna.
Pewien mój "podziw" wzbudza umiejętne ukrywanie romansu przez 1,5 roku (tak przynajmniej twierdzi wiarołomny mąż) i równie umiejętne zbywanie moich próśb, gróźb, błagań, nagabywań itp. itd.
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 8960
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Nirwanna » 29 lip 2020, 20:54

Sarah, współczuję, to zawsze jest trudny moment :-(
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 29 lip 2020, 21:00

Dziękuję 🙂
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

Ewuryca
Posty: 238
Rejestracja: 12 maja 2019, 17:29
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Ewuryca » 29 lip 2020, 21:50

Sarah pisze:
29 lip 2020, 21:00
Dziękuję 🙂
Ja również współczuje. Romans i jeszcze dziecko?! Przykro mi... Ja się dowiedziałam dwa dni temu, że mój sakramentalny mąż bierze ślub cywilny za miesiąc wiec tez spodziewam się informacji o dziecku 😳 czy twoj mąż sam się przyznał?

tata999
Posty: 1124
Rejestracja: 29 wrz 2018, 13:43
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: tata999 » 29 lip 2020, 21:56

Dobrze trafiłaś. Znajdź czas i uwagę dla siebie, żeby nie przeżywać trudności pod nadmierną presją. Dziękuję, że dzielisz się z nami doświadczeniem.

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 29 lip 2020, 22:40

Ewuryca pisze:
29 lip 2020, 21:50
Romans i jeszcze dziecko?! Przykro mi... Ja się dowiedziałam dwa dni temu, że mój sakramentalny mąż bierze ślub cywilny za miesiąc wiec tez spodziewam się informacji o dziecku czy twoj mąż sam się przyznał?
Tak, dziecko jest najgorsze :x
Przyznał się w sumie sam, mocno przyciśnięty przeze mnie, ale twierdzi, że do końca miesiąca i tak by mi powiedział.
Co ciekawe: twierdzi dziś, że... mnie kocha i chce ze mną być i chciałby cofnąć czas :lol:
A "nie dotykał mnie" z powodu poczucia winy.
Przypuszczalnie z kochanką nie jest różowo, bo to osoba właściwie z patologii, dwukrotna rozwódka, były mąż w więzieniu 🤮.
Mam dość.
Dzięki za wsparcie Ewuryco.
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 29 lip 2020, 22:47

tata999 pisze:
29 lip 2020, 21:56
Dobrze trafiłaś. Znajdź czas i uwagę dla siebie, żeby nie przeżywać trudności pod nadmierną presją.
Tak, każde wsparcie się przyda :) Staram się o siebie dbać, na ile jest to możliwe :)
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

Kawka
Posty: 309
Rejestracja: 08 lis 2017, 10:15
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Kawka » 30 lip 2020, 9:16

Sarah, przeczytałam Twoją historię. Trudne to...

Dużo ważnych pytań tu padło, wiele obszarów poruszonych. Mnie tylko jeszcze jedna rzecz zastanowiła, na pierwszy rzut oka mogłaby się wydawać absurdalna, ale... Czy może być tak, że Twój mąż miał(ma) lęk przed poczęciem dziecka? Jak u Was wyglądała kwestia otwartości na dzieci?
Dlaczego pytam. Znam mężczyznę, który po późnym poronieniu u żony totalnie się zablokował. I nie ze względu na dziecko tylko straszliwie bał się stracić żonę (były komplikacje). Niestety z czasem znalazł sobie formy zastępcze współżycia.

Choć nie ma dwóch takich samych przypadków, ale może dać to światełko.

Wiedźmin

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Wiedźmin » 30 lip 2020, 12:24

Dzięki Sarah za ten update.

Dla wszystkich, którzy świeżo trafili na forum... i są na etapie wyparcia... w stylu
... czyli mój mąż? moja żona? z kimś? ... niemożliwe... dedykuję te dwa dość szybko jednak po sobie napisane cytaty:

Sarah pisze:
02 maja 2020, 20:52
[...] Mąż nigdy nie był wylewny, nie lubił dotyku, całował mnie tylko podczas stosunku, więc coraz bardziej brakowało mi również bliskości, kontaktu fizycznego.

[...] Myślałam też, że być może cieszy się teraz swoją odzyskaną sprawnością seksualną z jakąś, jak to piszecie "kowalską", dlatego mnie mówiąc kolokwialnie olał. Ale raczej nie miałby się kiedy z nią spotykać [...].
... niespełna 3 miesiące później....
Sarah pisze:
29 lip 2020, 20:32
Aktualizacja: wczoraj dowiedziałam się, że należę do licznej na forum grupy zdradzanych małżonków. W dodatku już niedługo mój syn będzie "cieszył się" przyrodnim rodzeństwem. Zagadka braku seksu w moim małżeństwie została więc rozwiązana, a prawda okazała się do bólu wręcz trywialna.
Pewien mój "podziw" wzbudza umiejętne ukrywanie romansu przez 1,5 roku (tak przynajmniej twierdzi wiarołomny mąż) i równie umiejętne zbywanie moich próśb, gróźb, błagań, nagabywań itp. itd.
Sądząc po wstawianych motkach, jakoś sobie emocjonalnie radzisz - super!
Pewnie bytność na forum i lektury nieco pomogły - na pewno lekka i przyjemna to wiadomość nie jest... ale z drugiej strony, tak jak piszesz... zagadka rozwiązana.

Porszę, aktualizuj jak najczęściej swój wątek - może stanie się przykładem dla innym, że przy pracy (o ile słowa Twojego męża nie są pustymi słowami, bo może jego wyrażona "chęć powrotu" jest spowodowana tym, że po prostu boi się teraz porodu i trudnego czasu wczesnego tacierzyństwa z maleństwem) ... że przy pracy z dwóch stron, da się posklejać nawet tak złożoną relację małżeńską.

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 30 lip 2020, 15:17

Kawka pisze:
30 lip 2020, 9:16
Mnie tylko jeszcze jedna rzecz zastanowiła, na pierwszy rzut oka mogłaby się wydawać absurdalna, ale... Czy może być tak, że Twój mąż miał(ma) lęk przed poczęciem dziecka? Jak u Was wyglądała kwestia otwartości na dzieci?
Może nie powinnam się "przyznawać" na forum katolickim, ale stosowaliśmy antykoncepcję, oczywiście nie jakąś wczesnoporonną itp. Nie wydaje mi się, żeby miał taki lęk. Uznaliśmy, że jedno dziecko wystarczy. Nigdy nie chciał mieć więcej, przynajmniej ze mną.
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 30 lip 2020, 15:31

Tak Wiedźminie, okazało się, że dla chcącego nie ma nic trudnego. Jakoś znalazł czas i okazję. Nie tylko ja byłam w szoku, ale i całe bliskie otoczenie.
Jakoś sobie radzę, bardzo pomaga wsparcie życzliwych ludzi i możliwość wygadania się, również na forum. Praca nad sobą, np. nad jakością komunikacji też oczywiście się przydała.
Wiedźmin pisze:
30 lip 2020, 12:24
o ile słowa Twojego męża nie są pustymi słowami, bo może jego wyrażona "chęć powrotu" jest spowodowana tym, że po prostu boi się teraz porodu i trudnego czasu wczesnego tacierzyństwa
Litości :D On jest w wieku odpowiednim raczej do zostania dziadkiem, zresztą eee... pani też niewiele młodsza :x
Pewnie, że się boi i dociera albo już dotarło do niego, co zrobił, tym bardziej, że patchworkowa rodzina kochanki i jej otoczenie to raczej niziny społeczne.
Ogólnie wygląda jak zbity pies i coraz więcej pije.
Sorry, ale nie sądzę, żeby to była pozytywna historia z happy endem dla forumowiczów, raczej przestroga.
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

Wiedźmin

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Wiedźmin » 30 lip 2020, 16:05

Sarah pisze:
30 lip 2020, 15:31
[...]
Litości :D On jest w wieku odpowiednim raczej do zostania dziadkiem, zresztą eee... pani też niewiele młodsza :x [...]
No skoro pani kowalska była płodna, to raczej przed 50-tką ;P ...

A jak pisałem o "wczesnym tacierzyństwie" ... - że może wykończyć - to miałem na myśli wczesny okres w życiu maluszka :P ... a nie młodość (wiek biologiczny) samego tatusia :P Bo taki noworodek i niemowlak... to jednak potrafi dać popalić, nieprzespane noce, krzyk, problemy z karmieniem (brak pokarmu, złej jakości, pogryzione sutki, konieczność dokarmiania z butelki itd itd) - ogólne rozdrażnienie... - nie jest to łatwy etap życia dla rodziców...

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 30 lip 2020, 20:01

Mam nadzieję, że jednak nie on okaże się "tatusiem" tego "maluszka", bo pani raczej ikoną moralności nie jest. A on zarabia pewnie więcej niż inni panowie z jej otoczenia, więc jest idealny do płacenia alimentów. Swoją drogą uważasz, że zacytowane przeze mnie określenia pasują do tej sytuacji?
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

wertor1
Posty: 79
Rejestracja: 24 lut 2017, 6:36
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: wertor1 » 31 lip 2020, 6:32

Sarah ja też tak miałam że mąż unikał seksu przeniósł się na kanapę mówił ze chcę się oszczędzać bo serce ,bo kręgosłup .Teraz już nie uwierzylabym ze nie zdradza.Mój mąż ma niestety starsza kochankę 50lat a to dla mnie nieciekawie bo mimo że nie może z nią mieć dzieci to razem doskonale się bawią i jest mu dopiero dobrze seks na żądanie ,wyjazdy ,zero odpowiedzialnośc.Nie widzę szansy ani jego woli na powrót W przypadku młodszej Kowalskiej to często jest możliwe a jak zapewne tu czytałaś dziecko nie jest przeszkodą do powrotu męża i zajęcia się nim na odległość.Życzę ci abyś umiała wybaczyć i połączyć się z mężem

Sarah
Posty: 115
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 31 lip 2020, 7:28

wertor1 pisze:
31 lip 2020, 6:32
Sarah ja też tak miałam że mąż unikał seksu przeniósł się na kanapę mówił ze chcę się oszczędzać bo serce ,bo kręgosłup .
No właśnie... Tragikomedia :?
wertor1 pisze:
31 lip 2020, 6:32
Mój mąż ma niestety starsza kochankę 50lat a to dla mnie nieciekawie bo mimo że nie może z nią mieć dzieci to razem doskonale się bawią i jest mu dopiero dobrze seks na żądanie ,wyjazdy ,zero odpowiedzialnośc
Łączę się w bólu... Ale moim zdaniem to i tak lepsza sytuacja, dla mnie najgorsza jest ta ciąża. Mam jeszcze cień nadziei, że to może nie jego... Wiadomo, w grę wchodzą też pieniądze, późniejsze dziedziczenie po nim, dla mnie to jest coś w rodzaju okradania naszego wspólnego dziecka, które wchodzi w dorosłość... Przydałoby się mu pomóc na starcie, a nie takie coś, ech...
wertor1 pisze:
31 lip 2020, 6:32
jak zapewne tu czytałaś dziecko nie jest przeszkodą do powrotu męża i zajęcia się nim na odległość.Życzę ci abyś umiała wybaczyć i połączyć się z mężem
Dzięki :)
Nie widzę tego, ale...
I pójdę do grobu z podniesioną głową.

(B. Dylan)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości