Brak seksu i intymności w małżeństwie

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

Sarah
Posty: 130
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 31 sie 2020, 0:03

Dziękuję za modlitwę :)
Nothing lasts forever
And we both know hearts can change
And it's hard to hold a candle
In the cold November rain...

Sarah
Posty: 130
Rejestracja: 01 maja 2020, 13:46
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Kobieta

Re: Brak seksu i intymności w małżeństwie

Post autor: Sarah » 02 paź 2020, 8:30

Dawno nie pisałam... Z mężem mam niewielki kontakt, przychodzi do naszego domu - spotkać się z synem, ale i tak chyba po prostu posiedzieć - tylko pod moją nieobecność. Z kontaktu smsowego zrezygnowałam, bo dość miałam jego rzewnych żali, po których od widocznie czuł się lepiej, a za to ja byłam rozbita i nieraz płakałam. Teraz w ważnych sprawach piszę do niego maile, bardzo rzadko.
Pozew jest już w sądzie od ponad dwóch tygodni, zapewne mąż dostanie go niedługo. Nie ukrywam, że niepokoję się; niestety nie spodziewam się po nim niczego dobrego, a wręcz przeciwnie. Ale cóż, muszę znaleźć w sobie siły i jakoś przez to przejść, i zakończyć ten etap życia. Pieniędzy nie chce nam przekazywać - po moich upomnieniach i prośbach syna dał w zeszłym miesiącu tylko jakieś grosze (chociaż zarabia całkiem nieźle, ale widocznie ma już inne priorytety). Tak więc widać, że i w tym przypadku nie ma co liczyć na jego dobrą wolę... Wystąpiłam do sądu o zabezpieczenie alimentacyjne na czas procesu.
Nothing lasts forever
And we both know hearts can change
And it's hard to hold a candle
In the cold November rain...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Pyrus i 18 gości