Wątek Lavendy

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

Unicorn2
Posty: 373
Rejestracja: 05 mar 2017, 14:07
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Unicorn2 » 04 lis 2017, 23:03

Bądź dzielna Lavenda , bardzo mi przykro.
Mam nadzieje źe Bóg doda Ci sił aby przetrwać ten cięźki czas.

Lavenda
Posty: 285
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:14
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Lavenda » 05 lis 2017, 7:08

Unicorn2,

Jeśli chodzi o mnie jest ciężko, ale się trzymam, największy żal mam o dzieci, one tego nie rozumieją, że tata przestał dzwonić...to mnie tak strasznie boli, mój mały synek ciągle chodzi i mówi tata a on nawet nie odbiera telefonu :((((

s zona
Posty: 3469
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Wątek Lavendy

Post autor: s zona » 05 lis 2017, 9:00

Lavenda pisze:
05 lis 2017, 7:08
Unicorn2,

Jeśli chodzi o mnie jest ciężko, ale się trzymam, największy żal mam o dzieci, one tego nie rozumieją, że tata przestał dzwonić...to mnie tak strasznie boli, mój mały synek ciągle chodzi i mówi tata a on nawet nie odbiera telefonu :((((
Najgorsze jest chyba to ,ze nasi mezowie nie zdaja sobie -chyba- sprawy ,jaki bol wyrzadzaja swoim dzieciom ..
U mnie kiedys nasz 10- latek stwierdzil o tacie .. ze "nie chce znac faceta" ,kiedy przez 2 tyg po jego operacji nie dzwonil ,zeby mnie " ukarac "..
Lawendo ,nie znam sie na psychologii,moze ktos Ci cos sensownego doradzi ,ale ja dzialalam troche tak oslonowo ,zeby zajac im czas..zajecia dodatkowe.. wspolny czas na maxa z nimi, zeby nie mialy czasu bycia samemu z tym .. ale z dwulatkiem ,trudniej to wytlumaczyc ...
Pomodle sie za Was o 16 h :)

Lavenda
Posty: 285
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:14
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Lavenda » 05 lis 2017, 20:24

s zona

Dzieki za radę. Tak muszę to robić jak piszesz, skupić się na dzieciach. Dzisiaj spowiedź i komunia i kilka łez i trochę spokoju i wyciszenia. Pomyślałam sobie dzisiaj, patrząc na moje dwa skarby, że najważniejsze że ich mam i zawsze będą ze mną, dają tyle miłości i radości czego nie zastąpi mojemu mężowi nikt a jak odejdzie to sam sobie to odbierze. W moim życiu jest Bóg moje dzieci, a reszta z czasem się ułoży, On czuwa nad nami.

twardy
Posty: 1778
Rejestracja: 11 gru 2016, 17:36
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Wątek Lavendy

Post autor: twardy » 05 lis 2017, 20:27

Lavenda pisze:
05 lis 2017, 20:24
i zawsze będą ze mną
Dopóki ne założą własnej rodziny. ;)

renta11
Posty: 565
Rejestracja: 05 lut 2017, 19:20
Płeć: Kobieta

Re: Wątek Lavendy

Post autor: renta11 » 05 lis 2017, 20:28

Lawendo
przytulam, masz trudny czas.
św. Augustyn
"W zasadach jedność, w szczegółach wolność, we wszystkim miłosierdzie".

Grzegorz1985
Posty: 618
Rejestracja: 25 paź 2017, 21:15
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Grzegorz1985 » 05 lis 2017, 20:39

Trzymaj się bedzie dobrze :)

Magnolia

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Magnolia » 08 lis 2017, 19:08

Bardzo dobra konferencja O. Witko
https://www.youtube.com/watch?v=Q5BtwCCV-kk
pt Bóg wysłuchuje wszystkie modlitwy
warto posłuchać.

Lavenda
Posty: 285
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:14
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Lavenda » 10 lis 2017, 18:57

W poniedziałek odebrałam pozew rozwodowy...dzisiaj skończyłam pisać odpowiedź, macie jakieś doświadczenie czy jest szansa na odrzucenie pozwu, bo tak chcę wnosic. Mamy dzieci 2 i 10 lat, mąż w lipcu wybuchł ze chce odejść a już w styczniu roprawa, to wszystko dzieje się strasznie szybko...moim zdaniem działa pod wpływem emocji, zastanawiam się jak spojrzy na to sąd...

Unicorn2
Posty: 373
Rejestracja: 05 mar 2017, 14:07
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Unicorn2 » 11 lis 2017, 14:54

Lawenda moja rada weź dobrego adwokata.
W Krakowie dobra adwokatka 4300 brutto wszystko do pierwszej instancji.
Sama się nie obronisz chyba źe studiowałaś prawo.
Cięźko jest odrzucić pozew ale dobry adwokat przeciągnie sprawe na maxa.
Niestety wygląda to tak źe osoba składająca pozew ma na starcie przewage.
Złoźysz za odrzuceniem pozwu to mąź będzie musiał złoźyc o rozwód z Twojej winy .
Pamiętaj wtedy źeby podać jak najwięcej świadków
bo moźesz później wycofać świadka a problem jest podać nowego.

Grzegorz1985
Posty: 618
Rejestracja: 25 paź 2017, 21:15
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Grzegorz1985 » 11 lis 2017, 15:27

Unicorn2 pisze:
11 lis 2017, 14:54
Lawenda moja rada weź dobrego adwokata.
W Krakowie dobra adwokatka 4300 brutto wszystko do pierwszej instancji.
Sama się nie obronisz chyba źe studiowałaś prawo.
Cięźko jest odrzucić pozew ale dobry adwokat przeciągnie sprawe na maxa.
Niestety wygląda to tak źe osoba składająca pozew ma na starcie przewage.
Złoźysz za odrzuceniem pozwu to mąź będzie musiał złoźyc o rozwód z Twojej winy .
Pamiętaj wtedy źeby podać jak najwięcej świadków
bo moźesz później wycofać świadka a problem jest podać nowego.
możesz to rozwinąć bo ja czekam za pozwem i tak samo chce napisać o odrzucenie pozwu bo mamy małe dziecko 19 mc
czyli teraz jak napisze o oddalenie pozwu to musze podać świadkow czy dopiero potem jak dostane pozew z mojej winy.???

Unicorn2
Posty: 373
Rejestracja: 05 mar 2017, 14:07
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Unicorn2 » 11 lis 2017, 16:44

TuPrzem świadków podajesz dopiero jak źona wystąpi o rozwód z Twojej winy.

Lavenda
Posty: 285
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:14
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Lavenda » 11 lis 2017, 17:39

Unicorn2
Czy to jest regułą? Jak złożę za odrzuceniem to on wtedy musi złożyć z mojej winy?

Grzegorz1985
Posty: 618
Rejestracja: 25 paź 2017, 21:15
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Wątek Lavendy

Post autor: Grzegorz1985 » 11 lis 2017, 19:24

Czyli żona składa pozew.
Ja piszę uzasadnienie że małe dziecko że chcę mamy kryzys małżeński że wierze że damy radę to naprawić itd.
Czy sąd może na samej tej podstawie odrzucić pozew.
Czy jeśli żona powie że chce rozwodu to sąd wtedy normalnie wszczyna procedure i rusza machina rozwodowa czyli rozprawy itd?

SAMOA
Posty: 150
Rejestracja: 20 lut 2017, 9:43
Płeć: Kobieta

Re: Wątek Lavendy

Post autor: SAMOA » 11 lis 2017, 19:44

Kochani proszę o kontynuację w wątku pozew rozwodowy. Będzie łatwiej znaleźć wszystkie informacje w jednym wątku. Dzięki serdeczne

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości