Jak odwiesić się od żony/męża?

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

s zona
Posty: 2691
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Jak odwiesić się od żony/męża?

Post autor: s zona » 08 lut 2018, 8:04

Lavenda pisze:
08 lut 2018, 7:24
Mnie chyba sam mój mąż pomoże się odwiesic...tym co mi robi, wczoraj kontynuując wywody swojej matki, bawiac się z naszym synem zasugerował, że on też nie ma pewności że to jego syn...zabolało okrutnie, doszło niestety do awantury, nie umiem w takich sytuacjach trzymać nerwów na wodzy :( ale mąż skutecznie sprawia raniąc mnie słowami, że jestem coraz dalej od niego.
Do tego wiem, że cały czas kłamie że nie jeździ do kowalskiej, a wiem że regularnie bywa w jej mieście i powiedział mi kolejny raz, że chce jak najszybciej rozwodu.
Wczoraj mieliśmy wizytę duszpasterską, ksiądz zapytał jak w małżeństwie, mąż na to raz lepiej raz gorzej a mi łzy ciurkiem poplynely ...( został na kolędzie bo był akurat u dzieci ) to napiecie nerwowe mnie wykańcza.
A wydawało mi się ze udało mi się osiągnąć względny spokój w tym wszystkim...a widzę że długa droga przede mną.
Lavendo ,a moze warto zrobic te badania ,zeby uciac te wywody i w sadzie czuc sie pewniej - nwm ,ale moze maz to wyciagnie - a tak , to ciagle bedzie Cie ranil ...
siskam ,pomodle sie o 15 h :)

Lavenda
Posty: 285
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:14
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Jak odwiesić się od żony/męża?

Post autor: Lavenda » 08 lut 2018, 12:09

s zona pisze:
08 lut 2018, 8:04
Lavenda pisze:
08 lut 2018, 7:24
Mnie chyba sam mój mąż pomoże się odwiesic...tym co mi robi, wczoraj kontynuując wywody swojej matki, bawiac się z naszym synem zasugerował, że on też nie ma pewności że to jego syn...zabolało okrutnie, doszło niestety do awantury, nie umiem w takich sytuacjach trzymać nerwów na wodzy :( ale mąż skutecznie sprawia raniąc mnie słowami, że jestem coraz dalej od niego.
Do tego wiem, że cały czas kłamie że nie jeździ do kowalskiej, a wiem że regularnie bywa w jej mieście i powiedział mi kolejny raz, że chce jak najszybciej rozwodu.
Wczoraj mieliśmy wizytę duszpasterską, ksiądz zapytał jak w małżeństwie, mąż na to raz lepiej raz gorzej a mi łzy ciurkiem poplynely ...( został na kolędzie bo był akurat u dzieci ) to napiecie nerwowe mnie wykańcza.
A wydawało mi się ze udało mi się osiągnąć względny spokój w tym wszystkim...a widzę że długa droga przede mną.
Lavendo ,a moze warto zrobic te badania ,zeby uciac te wywody i w sadzie czuc sie pewniej - nwm ,ale moze maz to wyciagnie - a tak , to ciagle bedzie Cie ranil ...
siskam ,pomodle sie o 15 h :)
s zona
mój mąż doskonale wie, że syn jest jego, mówi to po to żeby mi wbić szpilę, chwilę po tym jak to powiedział i powiedziałam mu żeby wyszedł z domu i wrócił jak już ustali ojcostwo - to szybko się wycofał ze swoich sugestii...

Pavel
Posty: 2955
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:13
Jestem: już po kryzysie
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak odwiesić się od żony/męża?

Post autor: Pavel » 08 lut 2018, 12:10

Ja również sugeruje badania, na koszt pomawiającego najlepiej.
Fakty mogą przemówić za siebie.
"Bóg nie działa poza wolą człowieka i poza jego wysiłkiem.(...) Założenie, że jeśli się pomodlimy, to będzie dobrze, jest już wiarą w magię." ks. dr. Grzegorz Strzelczyk

mgła
Posty: 68
Rejestracja: 21 lip 2017, 11:02
Jestem: w separacji
Płeć: Kobieta

Re: Jak odwiesić się od żony/męża?

Post autor: mgła » 08 lut 2018, 13:39

Już o tym pisałam, ale Pantop- specjalnie dla Ciebie:
Mój mąż wniósł pozew o rozwód bez orzekania o winie.
Nie zgodziłam się.
Sad podkreślał, że dzieci pełnoletnie, od ponad roku nie mieszkaliśmy razem i właściwie są przesłanki dot. rozkładu pożycia.
Mąż zmienił treść pozwu- wina obopólna.
Nie zgodziłam się.
Starałam się udowodnić wyłączną winę męża.
Tak się stało. Sąd pozew odrzucił.
Mąż wniósł apelację. Tu miałam chwilę załamki. Ale króciutką.
Nie zgodziłam się.
Apelacja została odrzucona.
A dziś?
Jest lepiej niż kiedykolwiek. Odbudowujemy.
A właściwie budujemy na nowo. Bo jak to mąż stwierdził- zdarzyła nam się katastrofa budowlana i trzeba rozebrać do fundamentów :)

Unicorn2
Posty: 373
Rejestracja: 05 mar 2017, 14:07
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak odwiesić się od żony/męża?

Post autor: Unicorn2 » 08 lut 2018, 17:29

Mgła proponuje wzmocnić fundamenty , wylać płyte betonową dobrze zazbroić i na tym żadna budowla się nie rozleci.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Angela, SiSi i 23 gości