chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Refleksje, dzielenie się swoimi przeżyciami...

Moderator: Moderatorzy

Wiedźmin

Re: chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Post autor: Wiedźmin » 19 lut 2018, 22:48

santi pisze:
19 lut 2018, 20:48
Żona się dzisiaj bez informacji wyprowadzila z mieszkania. Nie chce naprawy małżeństwa i nie chce wracać. Dowiedziałem sie jak wróciłem do pustego mieszkania. Proszę o modlitwę za moją córkę i opamiętanie sie żony.
Wyprowadziła się z córką?
Masz prawo znać miejsce pobytu córki i spędzać z nią tak dużo czasu, jak uda Ci się znaleźć.

Zacznij dbać o jak największy i najczęstszy czas z córką, aby nie skończyło się tak, że będziesz widywał dziecko co drugi weekend.

santi
Posty: 103
Rejestracja: 05 wrz 2017, 11:06
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Post autor: santi » 20 lut 2018, 8:55

Wyprowadziła się z córką bez mojej wiedzy. Miejsce pobytu dostałem od niej w mailu.
Jak się wybronić przed fałszywymi zarzutami o przemoc psychiczną?

Wiedźmin

Re: chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Post autor: Wiedźmin » 20 lut 2018, 9:19

Santi - obawiam się, że teraz obrona będzie już stosunkowo ciężka.

Bazując na doświadczeniach np. Unicorna, musisz się przygotować, że żona będzie dysponować nagraniami, w których "ową przemoc psychiczną" pewnie w sądzie będzie chciała udowodnić.

Masz już prawnika? Co on Ci doradza? Bo wiesz, Bóg Bogiem... modlitwa modlitwą... ale warto po ludzku też podejść do tematu - bo inaczej zostaną Ci do płacenia jedynie wysokie alimenty.

Wiedźmin

Re: chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Post autor: Wiedźmin » 21 lut 2018, 15:35

Santi? Żyjesz? ... daj znać co tam u Ciebie.

santi
Posty: 103
Rejestracja: 05 wrz 2017, 11:06
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Post autor: santi » 21 lut 2018, 22:18

Tak, żyję. Ale co to za życie. Żona chce za wszelką cenę ustalić Plan Wychowawczy. Dziecka nie widziałem już kolejny dzień. Z tego co wiem smutno córeczce że nie jest w domu. Dzisiaj byłem z żoną u psychologa dziecięcego. Mamy tam chodzić przez jakiś czas żeby dowiedzieć się jak dziecku zminimalizować cierpienie w tej chorej sytuacji. Żona się krótko popłakała jak opowiadała o córce. Nie chce wracać. Jest zdeterminowana. Powiedziała, że nie chce ze mną żyć bo chce mieć spokój. Nadal nie wiem czy chce rozwodu czy separacji. Może w piątek się dowiem.

mare1966
Posty: 1373
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Post autor: mare1966 » 21 lut 2018, 23:36

Wygląda na to ( choć nie twierdzę , że tak jest na 100% )
że żona przygotowuje "Blitzkrieg" . ( wojna błyskawiczna )
Jeżeli będzie uzgodniony plan wychowawczy to znaczy , że poniekąd
rodzice się już zdecydowali na osobne życie .
A psycholog wystawi tylko opinię , że rozłąka rodziców ,
nie wpłynie negatywnie na dziecko , tym samym
przesłanka negatywna do rozwodu zostanie zneutralizowana .

Pavel
Posty: 3209
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:13
Jestem: już po kryzysie
Płeć: Mężczyzna

Re: chore małżeństwo z żoną Psychologiem

Post autor: Pavel » 23 lut 2018, 7:23

Santi, rozumiem, że wali Ci się świat...
Przykro mi...
Tyle, że jeśli teraz nie staniesz na nogi i nie zadbasz o pewne sprawy, to później może być na pewne sprawy za późno. Jeśli Ty nie zaczniesz działać, nikt za Ciebie tego nie zrobi.

Twoja żona działa z zaskoczenia, Ty zaś dajesz się jej prowadzić...
Rozważ jak najszybszy kontakt z chrześcijańskim prawnikiem, potrzebujesz kogoś kto na chłodno wyjaśni CI obecne działania żony i Twoje oraz wyłoży ich możliwe konsekwencje.
Nie trwaj w bezczynności!
"Bóg nie działa poza wolą człowieka i poza jego wysiłkiem.(...) Założenie, że jeśli się pomodlimy, to będzie dobrze, jest już wiarą w magię." ks. dr. Grzegorz Strzelczyk

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: rose i 19 gości