Wątek niezadowolonego

Powrót to dopiero początek trudnej drogi...

Moderator: Moderatorzy

niezadowolony
Posty: 20
Rejestracja: 14 kwie 2019, 8:17
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Wątek niezadowolonego

Post autor: niezadowolony » 10 cze 2019, 1:20

Postanowilem prosic o radę. jak zadoscuczynić? Zdradzilem, wydalo się, nawróciłem się, odciąłem wszelkie przeszle kontakty tylko...nie potrafię zadoscuczynić. Pomóżcie. Zależy mi na mojej żonie, ktora ma pełne objawy opisywanych tu wielokrotnie zachowań osoby zdradzonej. Nie potrafie sobie z tym poradzic. Co robic w tym impasie?

Awatar użytkownika
Linna
Posty: 62
Rejestracja: 05 maja 2019, 20:16
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: Linna » 10 cze 2019, 18:41

niezadowolony pisze:
10 cze 2019, 1:20
Postanowilem prosic o radę. jak zadoscuczynić? Zdradzilem, wydalo się, nawróciłem się, odciąłem wszelkie przeszle kontakty tylko...nie potrafię zadoscuczynić. Pomóżcie. Zależy mi na mojej żonie, ktora ma pełne objawy opisywanych tu wielokrotnie zachowań osoby zdradzonej. Nie potrafie sobie z tym poradzic. Co robic w tym impasie?
Jeżeli przeczytałeś nasze wpisy w tym wątku, to wiesz wszystko. Aby zadośćuczynić (nie lubie tego słowa i szczerze mówiąc nie rozumiem jego znaczenia do końca), nie da sie zrobić niczego spektakularnego. Trzeba być, trwać, nie krytykować żony za humory, bo tak wygląda trauma, wszystko znosić i cierpliwie czekać.
Odczuwasz dyskomfort? No sorry... To są owoce Twojego czynu i musisz pokornie to przyjąć.
Chodzisz na terapię, a zona? A może założysz swój wątek?
s zona pisze:
08 cze 2019, 17:12
Ostatnio slyszalam ks Pawlukiewicza ..
pisze:
05 cze 2019, 8:16
Ks Pawlukiewicz i pytanie " na co chodzi mezczyzna ? ... " samochod chodzi na benzyne .. ten na diesla a rower to na miesnie ludzkie .. a na co chodzi mezczyzna ? "
https://m.facebook.com/story.php?story_ ... 3740823738
Po wysłuchaniu tego nagrania aż chce się odpowiedzieć "NA KOWALSKIE".
Wiem, ze się pewnie komuś narażę, ale dla mnie ten tekst jest nie do przyjęcia. Ja w tym słyszę pogardę i traktowanie kobiety przedmiotowo. Mam być cicha i piękna jak wiosna, oczekując męża w łożnicy, bo jak jestem brzydka, nieuczesana i nie tańczę, to co? Mężowi zrobi się niedobrze na mój widok i poszuka sobie piękniejszej? To brzmi jak usprawiedliwianie zdrady!

Posłuchajcie sobie lepiej dzisiejszego "Wstawaka". Langusta rulez!!! :D
https://www.youtube.com/watch?v=EXm_TP5 ... 6JDY6uWED0

Panowie zdradzacze. Chcieliście być piękni dla waszych kowalskich i odwróciliście się do waszych żon brzydką stroną. Żony nawet nie widziały, że możecie być aż tak paskudni. Poznają was dopiero. Dajcie im czas, aby w to uwierzyły. Jak uwierzą, to może będą próbować Was na nowo pokochać z tą brzydotą. I tu nie ma recepty. Każda kobieta jest inna i kazda potrzebuje czegos innego, aby się do Was przekonać. Na pewno pomoże w tym modlitwa. ALe nie liczcie na to, że jak deux ex machina spłynie na Was genialny pomysł na to nieszczęsne zadoścuczynienie. Howgh!
(duzo obcych słow, Jacek, wybacz... :lol: )

PS.
A ja sie mężem przejechałam w weekend nowa bryką! To tylko jazda próbna, ale super było. Bite składaki WON :lol:

jacek-sychar
Posty: 6181
Rejestracja: 04 sty 2017, 17:55
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: jacek-sychar » 11 cze 2019, 16:31

Linna

Też Cię lubię. :D

Deus ex machina (łac. „bóg z maszyny”)

Howgh!
Znaczenie tutaj:
https://pl.wiktionary.org/wiki/howgh
A starsi pewnie oglądali Winnetou, więc wiedzą, co to znaczy. :lol:

niezadowolony
Posty: 20
Rejestracja: 14 kwie 2019, 8:17
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: niezadowolony » 11 cze 2019, 16:35

a dlaczego żony są te lepsze w Twej jadowitej wypowiedzi? one nie zdradzają???

jacek-sychar
Posty: 6181
Rejestracja: 04 sty 2017, 17:55
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: jacek-sychar » 11 cze 2019, 16:56

A jak ktoś nie wie, co to jest Winnetou, to niech przeczyta tutaj:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Winnetou
Chociaż osobiście polecam obejrzeć filmy, szczególnie ze śląskim dubbingiem

niezadowolony
Posty: 20
Rejestracja: 14 kwie 2019, 8:17
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: niezadowolony » 11 cze 2019, 18:52

Linna pogubilem sie i źle odpowiedziałem na Twój post za co przepraszam.

SiSi
Posty: 311
Rejestracja: 06 sie 2018, 9:31
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: SiSi » 11 cze 2019, 22:08

Witaj niezadowolony,
Potrafisz przepraszać i widzisz własne błędne decyzje - to dobrze, to jakiś początek.
Napisz coś więcej o swojej sytuacji, może łatwiej będzie się odnieść, doradzić.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Linna
Posty: 62
Rejestracja: 05 maja 2019, 20:16
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: Linna » 12 cze 2019, 12:15

niezadowolony pisze:
11 cze 2019, 16:35
a dlaczego żony są te lepsze w Twej jadowitej wypowiedzi? one nie zdradzają???
Typowe. "Nas?? Bohaterów?? Prądem??" :lol:
Jako jedyna zareagowałam na Twój komentarz, wyciągnełam ręke, a Ty ją pogryzłes. Ale rozumiem - mechanizm obronnny 8-)
niezadowolony pisze:
11 cze 2019, 18:52
Linna pogubilem sie i źle odpowiedziałem na Twój post za co przepraszam.
Nie gniewam się. Patrz wyżej :lol:

Powiedz mi tylko, w którym momencie napisałam, ze zony są lepsze? Bo nie widzę.
Wątek założył mąż, który zdradził zonę, Ty zdradziłeś zonę, w kontekście zdrady został przytoczony xPawlukiewicz, który wyjątkowo seksistowsko wypowiada sie o zonach, to siłą rzeczy wsiadłam na mężów. Zdrada była waszą świadomą i dobrowolna decyzja, nikt was do tego nie zmuszał, nic nie stało się "samo". Więc nie ma co liczyć na poklepywanie po plecach.
I bronię skrzywdzonych, bo sama jestem po tej stronie.
Gdyby xPawlukiewicz w swojej wypowiedzi, obliczonej na rechot (słychać z offu, również żenski (sic!)), opowiadał w podobnym stylu o mężczyznach, możesz być pewny, że też bym się za nimi ujęła. Zresztą nie wiem, może taka wypowiedź gdzieś jest, tylko jej nie znam.
Ot, np. "Gościu, weź schowaj ten różaniec, umyj nogi, wciągnij brzuch, zainwestuj w tic-taki, bo jak żona będzie chciała z tobą w windzie, to wysiądzie piętro niżej i pójdzie do sąsiada".
Miło? :mrgreen:
Nie wolno w tak kpiący sposób wypowiadać się o ludziach, bo nigdy nie wiadomo, co jest przyczyną takiego a nie innego wyglądu i zachowania. Przyznam, że jestem tym zdegustowana.

Drogi niezadowolony (tak BTW - najwyższe noty za dobór nicka :lol: ). Jak widać po ludziach (wliczając mnie samą), nawet po wielu latach wspólnego życia, można tak do końca się nie znać. Zdrada odsłania wszystkie karty, nawet te, o których nie miało sie pojęcia. Ale pociesze Cię. To nie tylko fałszywki, ale też asy z rękawa. Fałszywki - wiadomo, a asy? Asy to jest właśnie to, na czym będzecie budowac swoje małzeństwo od nowa. I na pewno na to was stac, choc pewnie sami teraz tego nie wiecie.
4 miesiące temu tez tego nie widziałam, teraz już jeden as wyłazi. I mam nadzieję, że to nie fałszywka :lol:
Wsłuchuj sie w żonę, przyjmuj na klatę wszystkie ciosy, nie mów jej nigdy "A BO TY..."

Reasumując - "Keep calm et ora et labora" jak mawiają benedyktyni z Tyńca ;)

_______________
PRZYPISY
- "Nas?? Bohaterów?? Prądem??": cytat z filmu "Seksmisja"
- z offu: nie widać, ale słychać ;)
- sic!: oznaczenie oryginalnośic zapisu (z łac. sīc erat scriptum)
- BTW: z ang. by the way - swoja drogą
- Keep calm: zachował spokój
- et ora et labora: i módl się i pracuj

Jacek, zdałam? :mrgreen:

jacek-sychar
Posty: 6181
Rejestracja: 04 sty 2017, 17:55
Jestem: w trakcie rozwodu
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: jacek-sychar » 12 cze 2019, 12:44

Linna pisze:
12 cze 2019, 12:15
Jacek, zdałam?
Co najmniej na piątkę! :D

niezadowolony
Posty: 20
Rejestracja: 14 kwie 2019, 8:17
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: niezadowolony » 12 cze 2019, 20:10

Tu nie chodzi o bohaterow i nie o mechanizm obronny. Napisalem ze pogubilem się czytając. Gdybym chcial byc klepany po plecach nie napisalbym tutaj. Ale ogolnie takie moje "odpisywanie" odbiega merytorycznie od tematu. W zwiazku z tym znow niczego sie nie dowiem :)

Awatar użytkownika
Pijawka
Posty: 272
Rejestracja: 12 wrz 2018, 15:01
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: Pijawka » 13 cze 2019, 0:50

Niezadowolony......a z czego tak właściwie jesteś NIEZADOWOLONY??
Serio pytam

Awatar użytkownika
Linna
Posty: 62
Rejestracja: 05 maja 2019, 20:16
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: Linna » 13 cze 2019, 9:37

niezadowolony pisze:
12 cze 2019, 20:10
W zwiazku z tym znow niczego sie nie dowiem :)
Może sprecyzuj czego od nas oczekujesz?
Masz kilometry komentarzy w wątku. Naprawdę nie widzisz w nich niczego konstruktywnego?

marylka
Posty: 838
Rejestracja: 30 sty 2017, 17:01
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: marylka » 13 cze 2019, 10:22

niezadowolony pisze:
10 cze 2019, 1:20
Postanowilem prosic o radę. jak zadoscuczynić? Zdradzilem, wydalo się, nawróciłem się, odciąłem wszelkie przeszle kontakty tylko...nie potrafię zadoscuczynić. Pomóżcie. Zależy mi na mojej żonie, ktora ma pełne objawy opisywanych tu wielokrotnie zachowań osoby zdradzonej. Nie potrafie sobie z tym poradzic. Co robic w tym impasie?
Zostawiajac na chwile żonę....jak Ty pracujesz nad sobą? Co zrobiłeś oprocz wykasowania przeszlych kontaktow?
To super, że sie nawrociłeś.
Domyślam sie, że odnalazłeś na swojej drodze Boga.
To pierwszy najważniejszy krok.
I teraz - z Bogiem do ludzi.
I o to pytam - jakie dzialania podejmujesz w pracy nad soba? Czy dotarleś do tego dlaczego zdradziłes żonę?
Pewnie w czasie kryzysu zamiast pracy nad zwiazkiem wybrales łatwiejsza i ślepa drogę czyli ramiona kowalskiej.
Wrociłeś do tamtego momentu?
Kryzysu?
Co szwankowało?
Komunikacja?
Ucieczka od obowiazków?/nadmiar obowiazków?
Spedzanie wolnego czasu? Jak? Z żona? Dziećmi? Sam? Jak sam to jak?
Warto do tamtego momentu wrocic, żeby tym razem to naprawić.
Po co?
Bo nieprzepracowany kryzys wraca i to ze zdwojona siła.
A Twoje zachowanie w sytuacji kryzysu ( zdrada) może być powielone.
Zakladam że tego nie chcesz.
Więc - co szwankowało?
Jak nad tym pracujesz?
Pracujesz?

niezadowolony
Posty: 20
Rejestracja: 14 kwie 2019, 8:17
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: niezadowolony » 13 cze 2019, 15:50

ja mysle ze: pierwsze komunikacja drugie nadmiar pracy. co do pracy nad sobą - rzucilem nałogi. w tym rowniez kowalska jako specyficzny nałóg. "praca nad związkiem" okreslilbym jedną nazwą - rutyna. taka smutna rutyna ktora wykancza zwiazki.

s zona
Posty: 3087
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Jak zadośćuczynić po zdradzie?

Post autor: s zona » 13 cze 2019, 16:43

Niezadowolony ,
a moze wrocisz zadowolony po jakies randce malzenskiej .. jakas sobota - niedziela na wyjezdzie z zona , moze Spotkania Malzenskie ?
http://www.spotkaniamalzenskie.pl/pl/re ... tw/terminy

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości