Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Co o nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa mówią Biblia, Katechizm, dokumenty papieskie...

Moderator: Moderatorzy

Pantop
Posty: 1135
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Pantop » 02 lip 2018, 23:03

mare1966 pisze:Rozum absolutnie nie stoi w sprzeczności z wiarą .
Wszystko co Bóg stworzył i Jego prawa
są z pewnością mądre , choć pewnie niełatwe do
objęcia ludzkim rozumem .
Tym niemniej trzeba próbować Pantop .

A jak jest , to się dopiero dowiemy - po śmierci .
I obawiam się , że się mocno zdziwimy .
Zanim się te prawa obejmie rozumem roztropnie byłoby przestrzegać je, że tak powiem w ciemno/na wiarę.
Światło rozeznania (za bytowania w materii) niekoniecznie musi się pojawić a wtedy klops.
Więc jak pisałem wcześniej - lepiej przy fundamentach nie majsterkować - bo to będzie boleć.
No ale to już każdy musi sobie sam rozważyć.

Angela
Posty: 232
Rejestracja: 31 maja 2017, 1:34
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Angela » 03 lip 2018, 10:47

karo17 pisze:
02 lip 2018, 16:07
Znam (i każdy pewnie zna) małżeństwo gdzie żyją bez sakramentu. A widać tam wzajemny szacunek zrozumienie. Pewnie o takich mówił Franciszek. Czy nie mają żadnych kłopotów?
Pewnie mają.
No i dla takich małżeństw jest miejsce w kościele. Koło drzwi albo za drzwiami. Żeby przypadkowo się nimi nie gorszyć.
Znam też oczywiście sakramentalne gdzie jest przemoc nałogi rujnujace życie rodzinne? To nie gorszy oczywiście. I co niedzielę jest pełne prawo do komunii.
Jak na jedne a jak na drugie patrzy człowiek a jak Bóg?
I kto zasłużył na komunię?
mare1966 pisze:
02 lip 2018, 8:29
Skoro na grzechy lekkie i powszednie
to znaczy , że Eucharystia jest takim "suplementem diety"
albo syropem .
Jakoś mi to słabo pasuje .
Wynika z tego , że jest rodzajem "przywileju" dla "swoich"
( patrz wiernych Kościołowi ) .

Czy chleb jest dla wybranych ?
A taka postać Bóg wybrał dla tego daru , czy to nie zastanawiające ?
karol17, mare1966, może na Wasze dywagacje odpowie o. Jacek Salij, wczytajcie się uczciwie w ten tekst:
https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/py ... unika.html

Pantop
Posty: 1135
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Pantop » 03 lip 2018, 12:05

Słuchajcie się bracia Angeli.
Nie na darmo jest sercem tego forum (moje najniższe ukłony).

Awatar użytkownika
karo17
Posty: 176
Rejestracja: 02 maja 2018, 17:47
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: karo17 » 03 lip 2018, 16:02

Angela
A wnosi coś nowego ten tekst?
Odpowiedź na pytanie poparta kilkoma dobranymi cytatami z Biblii.
Ponadto od pierwszego słowa wyczuwalna OCENA autorki. Takie patrzenie "po ludzku" na sprawę.
Czy Bóg ma szerszy "ogląd" sytuacji? Zapewne. I zapewne w takim Duchu o takich małżeństwach mówił Franciszek.
Aż można by napisać: "Nie sądzicie a nie będziecie sądzeni..."
Czytałem z ciekawością czy na końcu po licznych cytatami znajdzie się ten że: "Grzesznicy i nierzadnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego". Na próżno...
Zwrócił ktoś uwagę że jest to tekst z przed 14 (!) lat? Przeżył 3 papieży jakby nie patrzeć :)
A obecne wytyczne dotyczą konferencji która odbyła się dwa lata temu. Czy wszyscy zebrali się tylko po to żeby napić się kawy? No raczej nie.
A może by tak patrzeć bardziej na Boga i patrzeć na ludzi jak On patrzy?
Chyba o tym mówił Franciszek.
Ale ciężko wyjść ze swojego światka. Oceniania i sądzenia innych...

Awatar użytkownika
Nirwanna
Posty: 3562
Rejestracja: 11 gru 2016, 22:54
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Nirwanna » 03 lip 2018, 18:17

karo17 pisze:
03 lip 2018, 16:02
Ale ciężko wyjść ze swojego światka. Oceniania i sądzenia innych...
Karo, zjawisko dotyczy każdego z nas, również Ciebie.
Czy jesteś pewien, czego dotyczą Wytyczne? jaką konferencję masz na myśli?
Nie żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę
Jan Paweł II

Awatar użytkownika
karo17
Posty: 176
Rejestracja: 02 maja 2018, 17:47
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: karo17 » 03 lip 2018, 18:49

Mój błąd. Nie konferencje a synod biskupów.
Adhoracja Franciszka o miłości w rodzinie.
Tak ciężkiej do przyjęcia przez niektórych...

Pantop
Posty: 1135
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Pantop » 03 lip 2018, 23:59

karo17 pisze:Ale ciężko wyjść ze swojego światka. Oceniania i sądzenia innych...
A po co gdzieś wychodzić?
Wystarczy trzymać się bezpiecznej strefy, kończącej się w niżej wymienionych przypadkach:
Powiedział im : « Kto oddala żonę swoją , a bierze inną , popełnia cudzołóstwo względem niej . I jeśli żona opuści swego męża , a wyjdzie za innego , popełnia cudzołóstwo ». (Marka 10, 11-12)

i

Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo; i kto oddaloną przez męża bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo. (Łukasza 16,18)
i wszystko będzie w porządeczku.

Ci, którzy opuścili tę strefę sami się już ocenili i osądzili - dokładanie im czegokolwiek od siebie - zbyteczne.
(Oczywiście, że może im wrócić rozum i opamiętają się - ale to już inna historia)

Angela
Posty: 232
Rejestracja: 31 maja 2017, 1:34
Jestem: w kryzysie małżeńskim
Płeć: Kobieta

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Angela » 04 lip 2018, 7:13

Karol17, jeżeli dla Ciebie wypowiedź profesora teologii to
karo17 pisze:
03 lip 2018, 16:02
Takie patrzenie "po ludzku" na sprawę.
Natomiast cytaty z Biblii, czyli Słowo Boże, nie jest patrzeniem
karo17 pisze:
03 lip 2018, 16:02
na ludzi jak On patrzy?
, to cóż my tu szarzy adwersarze możemy?

A
karo17 pisze:
03 lip 2018, 16:02
Grzesznicy i nierzadnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego".
nie bezwarunkowo z automatu. Tylko ci, którzy się opamiętali, wzięli na poważnie słowa samego Boga
Idź, a od tej chwili już nie grzesz!
J 8, 11b
Bo ten cytat jest wzięty z przypowieści z Mt 21:
Przypowieść o dwóch synach

Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: "Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!" Ten odpowiedział: "Idę, panie!", lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: "Nie chcę". Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć.
To są przypadki, o których pisze prof o. Jacek Salij w ,,starym" tekscie , co
karo17 pisze:
03 lip 2018, 16:02
Przeżył 3 papieży jakby nie patrzeć
:
trzeba by dopiero szczegółowo wnikać w każdą taką sytuację odrębnie. Wierzę jednak głęboko że nawet wówczas istnieje możliwość szybkiego pojednania z Panem Bogiem, i to oczywiście w taki sposób, żeby się to nie łączyło z krzywdą partnera, a tym bardziej dzieci. Żeby wszakże w tak trudnej sytuacji znaleźć rozwiązanie, trzeba go pragnąć bardzo mocno.
Na tyle mocno, by jak celnik powiedzieć:
jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie».
Łk 19, 8b i jak nierządnica której
Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała.
Łk 7, 47
Te szczegółowe sytuacje mogą być rozpatrywane nie przez nas tu na forum, ale przez tych, których sam Bóg do tego powołał, czyli biskupów:
Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».
J 20, 22b-23

A ich odpowiedzialność jest wielka, zatem przy kawie czy bez, ale na pewno przy obecności Ducha Świętego, pochylają się na tym, aby odróżnić tych, którzy żyją w grzechu, i obnoszą się z tym, zło nazywając dobrem. Bóg ostrzega:
Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie. Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła4 ognistego.
Mt 18, 6-9
I odróżnić ich od tych, którzy się pogubili, ale pragną by pomóc im się odnaleźć. Na tym polega to pochylenie. Nad tymi, którzy uznają swój błąd, chcieliby cofnąć czas, ale znależli się w pułapce swoich wcześniejszych złych wyborów. Dlatego nie gardźmy nimi, ale pozwólmy, aby ocenę zostawić już wyłącznie samym szafarzom sakramentów:
Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. <Albowiem Syn Człowieczy przyszedł ocalić to, co zginęło>
Mt 18, 10-11
I w całej dyskusji nie chodzi o ocenę i łatwe potępienie, ale aby na fali entuzjaznu adchortacją, nie wkradło się przyzwolenie na życie w grzechu i łatwe samousprawiedliwianie się bez autentycznego pragnienia zadośćuczynienia i naprawy tego co możliwe.

Pantop
Posty: 1135
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Pantop » 04 lip 2018, 11:30

Droga Angelo

Nie otrzymasz raczej rzeczowej odpowiedzi na swój ostatni wpis ani od mare 1966 ani od karo17.

Czemu nie jestem zdziwiony? :mrgreen:

mare1966
Posty: 909
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: mare1966 » 04 lip 2018, 11:56

Myślę , że istnieje bardzo SZEROKIE spektrum poglądów
na temat sakramentalności małżeństwa
i to nawet w Kościele Katolickim .
Tak naprawdę , co człowiek to NIECO inne spojrzenie , NIECO .
Wielki temat .
Oczywiście trzymam "linię forum"
tym niemniej istnieje pewne niebezpieczeństwo dla jego członków .
Karo nazwał to "zafiksowaniem" .
Jesteśmy specyficznym środowiskiem , mnóstwo tu ludzi porzuconych
i nie dziwne , że wielu patrzy na świat
poprzez tą dolegliwość .
Informatycy będą zafiksowani na informatyce , podróżnicy na podróżach itd.

Chodzi o to aby uznając wielką wartość sakramentu małżeństwa
i samego małżeństwa
nie wyrokować , że jest to jedyne kryterium boskiego osądu człowieka .
A podejrzewam , że mamy tu taką skłonność .
Zresztą z drugiej strony jest to też pewna MISJA Sycharu ,
aby o tej wartości głosić .

krople rosy
Posty: 844
Rejestracja: 06 sty 2018, 12:40
Płeć: Kobieta

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: krople rosy » 04 lip 2018, 13:18

mare1966 pisze:
04 lip 2018, 11:56
Chodzi o to aby uznając wielką wartość sakramentu małżeństwa
i samego małżeństwa
nie wyrokować , że jest to jedyne kryterium boskiego osądu człowieka .
Ale my jako ludzie mamy w ogóle nie wyrokować . Osąd ostateczny i jedyny sprawiedliwy należy do Boga.
Jednak testament pozostawiony przez Jezusa Chrystusa po coś jest. On zobowiązuje jesli człowiek chce iść Jego śladami.
Dla mnie nie oceniać i nie osadzać ma dwa kierunki: nie tylko nie krytykować i nie potępiać ale też nie usprawiedliwiać i nie przeginać w stronę rozgrzeszania.
Trzymać się Bożego Słowa a życie innych ludzi i jego osąd zostawić Bogu.
Inaczej sami stajemy na Jego miejscu i decydujemy w jakim przypadku przymrużyć oko a w jakim spojrzeć srogo.
Kościół Boży ma naukę Chrystusa przechowywać,pozostawić czystą w przekazie i podawać do wierzenia a nie tworzyć swoją.

mare1966
Posty: 909
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: mare1966 » 04 lip 2018, 15:40

Krople Rosy pisze :
"Kościół Boży ma naukę Chrystusa przechowywać,
pozostawić czystą w przekazie
i podawać do wierzenia a nie tworzyć swoją.

Gdyby nauka Chrystusa była taka "czysta w przekazie"
to by wystarczyła tylko sama Biblia ,
a każdy kto umie czytać
na wszystkie pytania i wątpliwości
znalazłby odpowiedź .
I tak w skrócie twierdzą protestanci .

Kościół Katolicki wydał wiele pism własnych ,
od mniej istotnych aż do dogmatów wiary .
Działo się zawsze i będzie się działo .
To naturalne .

Nawiasem , podobny problem był z Bożym Miłosierdziem .
Opór wielu duchownych , a wynikający często z ich troski
był wielki . Odejście od łaciny , zmiana formy samej mszy świętej itd.

Wiara + wiedza .
To , co powiedzmy 2000 lat temu opierało się tylko na wierze ,
dzisiaj może także oprzeć się także i na wiedzy .
Wiara w Boga jest dla mnie bardziej kwestią zwykłej logiki , niż wiary .


Natomiast owszem , niebezpieczeństwo rozmycia Bożego prawa jest widoczne
i realne . A dyskusja jak nigdy prosta ,
co umożliwia współczesny postęp technologiczny .
Ja sądzę , że o Bogu to my naprawdę niewiele wiemy .

krople rosy
Posty: 844
Rejestracja: 06 sty 2018, 12:40
Płeć: Kobieta

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: krople rosy » 06 lip 2018, 11:44

mare1966 pisze:
04 lip 2018, 15:40
Gdyby nauka Chrystusa była taka "czysta w przekazie"
to by wystarczyła tylko sama Biblia ,
a każdy kto umie czytać
na wszystkie pytania i wątpliwości
znalazłby odpowiedź .
Jesli chodzi o mnie to Biblia mi całkowicie wystarcza jako kierunkowskaz w życiu w tych najważniejszych kwestiach. Encyklik i adhortacji przeczytałam niewiele.
Zdaję sobie sprawę, że życie to droga i składa się z wielu zakrętów i z powodu tych właśnie zakrętów zwołuje się synody i tworzy dodatkowe pisma i wytyczne.
I ja to rozumiem bo jest to jakby nie było miłosierne pochylenie się nad problemami innych.
Ważne jednak by te dodatkowe pisma i decyzje nie godziły i nie stały w sprzeczności z pozostawionym przez Jezusa Testamentem.
Mnie bardzo przekonują słowa Chrystusa i pchają do przodu:
,,Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście”.
Wola Boga Ojca objawiła się w Jego Synu. On po to przyszedł na świat by zaświadczyć o Prawdzie, do której my z naszym życiem i decyzjami mamy się odnosić. Tak to rozumiem.
Mamy trzymać się Bożego Prawa. A osąd ostateczny pozostawić Jemu.

mare1966
Posty: 909
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: mare1966 » 06 lip 2018, 12:11

KR, Angela
mądre z was baby .
Nie piszę coś jaskrawo innego ,
ale jak mi się wydaje
rozszerzam tylko perspektywę .

Biblia to też pisma , maja nawet autorów .
Apostołowie to też chłopy i mieli każdy
jakieś swoje zdanie .
To normalne , bardziej się uzupełnia ,
niż sobie przeczy .

Ja , ale to już moja prywatna opinia ,
podejrzewam , że niewiele jednak wiemy .
Wiara w swoim wielu aspektach , formach , akcentach
tak się zmienia
jak stosunki społeczne , rozwój wiedzy itd.

Pantop
Posty: 1135
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Wytyczne Pastoralne do Adhortacji „Amoris laetitia” Konferencji Episkopatu Polski

Post autor: Pantop » 06 lip 2018, 14:31

mare1966 pisze:KR, Angela
mądre z was baby .
Nie piszę coś jaskrawo innego ,
ale jak mi się wydaje
rozszerzam tylko perspektywę .

Biblia to też pisma , maja nawet autorów .
Apostołowie to też chłopy i mieli każdy
jakieś swoje zdanie .
To normalne , bardziej się uzupełnia ,
niż sobie przeczy .

Ja , ale to już moja prywatna opinia ,
podejrzewam , że niewiele jednak wiemy .
Wiara w swoim wielu aspektach , formach , akcentach
tak się zmienia
jak stosunki społeczne , rozwój wiedzy itd.
Angela - a nie mówiłem?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość