Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Informacje lokalne, gdzie szukać pomocy...

Moderator: Moderatorzy

Pavel
Posty: 3434
Rejestracja: 03 sty 2017, 21:13
Jestem: już po kryzysie
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: Pavel » 16 kwie 2021, 7:49

mare1966 pisze:
15 kwie 2021, 17:44
Vertigo
jakbyś tak naprawdę chciał się "świadomie ożenić" to trzeba by
jakieś dwuletnie studia zaliczyć , aby zgłębić tak tylko pobieżnie wszystkie tematy z tym związane , trudności , zagrożenia itd.
A jakbyś już to wszystko wiedział, to byś się już nie ożenił . :)
Gdyby to wszystko wiedziały panie , to też byś nikogo nie namówił .
Po to właśnie Bóg wymyślił zakochanie.
Ludzie chcą mieć ładne zdjęcia , śluby na plaży , w wodzie itp. bzdury.
Jeżeli ktoś nie ma w sobie PRZED kursem jakiejś minimalnej świadomości
to kurs już niewiele da - choć może dać szansę aby się JESZCZE RAZ ZASTANOWIĆ .
Wg mnie Mare właśnie tak być powinno, i nie dwa a więcej.
Ludziom bowiem brakuje wiedzy, to jest głównym powodem większości problemów małżeńskich. Plus upadek moralności, systemu wartości.
Tak zwana mądrość ludowa uleciała lub jest traktowana jako przestarzały relikt przeszłości dla zacofanych. Nauka KK także.

Nie zgadzam się natomiast z tym, że po takich porządnych naukach ludzie nie chcieliby w małżeństwo wchodzić, ale tu mierzę jednak swoją miarą. Ja bym chciał :)
"Bóg nie działa poza wolą człowieka i poza jego wysiłkiem.(...) Założenie, że jeśli się pomodlimy, to będzie dobrze, jest już wiarą w magię." ks. dr. Grzegorz Strzelczyk

mare1966
Posty: 1401
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: mare1966 » 16 kwie 2021, 12:08

Pavel
z tą wiedzą to jest bardziej skomplikowane .
Dostęp do wszelakiej wiedzy mamy obecnie prawie nieograniczony .
Problem jest w nadmiarze wszelkich informacji .
Większość ludzi mam wrażenie woli "gotowce" .
To taka "cicha edukacja" przez programy typu "dlaczego ja" , "trudne sprawy" i chyba już dziesiątki innych
tego typu ogłupiaczy . Tam masowo kształtuje się nową moralność .
Z drugiej strony ogrom naprawdę dobrych materiałów w Internecie ( w Himalajach śmieci ) .
Tak więc ludzie i jakby głupsi niż dawniej i mądrzejsi , w mniejszości chyba jednak .

Ok , nieprecyzyjnie się wyraziłem .
Po prostu mając większą wiedzę , trudniej się zdecydować .
A gwarancji i tak nie masz , nawet takiej na 2 lata .
Oczywiście , z dwojga złego już lepiej się ożenić .
W sumie to nie ma alternatywy .
Tu oczywiście mocno sobie żartuję , bo tak jak bywają spore minusy to bywają jeszcze większe plusy.

JolantaElżbieta
Posty: 661
Rejestracja: 14 wrz 2017, 8:03
Płeć: Kobieta

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: JolantaElżbieta » 16 kwie 2021, 13:20

Tak, można się zajmować filozofowaniem i zastanawianiem się czy KK działa czy nie działa zgodnie z zamysłem Boga co do małżeństwa i w ten prosty sposób zdejmować odpowiedzialność z jednostek za własne słowa i czyny - no bo przecież w innych kościołach jest inaczej. Taaa - tylko, że my nie jesteśmy w innych kościołach.

renta11
Posty: 609
Rejestracja: 05 lut 2017, 19:20
Płeć: Kobieta

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: renta11 » 16 kwie 2021, 15:14

JolantaElżbieta pisze:
16 kwie 2021, 13:20
Tak, można się zajmować filozofowaniem i zastanawianiem się czy KK działa czy nie działa zgodnie z zamysłem Boga co do małżeństwa i w ten prosty sposób zdejmować odpowiedzialność z jednostek za własne słowa i czyny - no bo przecież w innych kościołach jest inaczej. Taaa - tylko, że my nie jesteśmy w innych kościołach.
Rozważanie czy KK działa zgodnie z zamysłem Boga nie jest jednoznaczne ze zdejmowaniem odpowiedzialności. Mnie zajmuje rozważanie, czy forma decyduje o zawarciu małżeństwa. Wg tej teorii Maryja i Józef to prawie patologia, no i nie małżeństwo (a jeśli małżeństwo to niesakramentalne), To małżeństwo nie zostało zawarte przed Bogiem, przyrzeczenia również nie było. A jednak uznajemy ich za małżonków (mimo formy świeckiej czy urzędowej). Więc dlaczego dzisiaj tak bardzo trzymamy się formy? Czy to nie świadczy o rygoryzmie i fundamentalizmie? Czy Bóg jest formalistą? Nie wydaje mi się.
św. Augustyn
"W zasadach jedność, w szczegółach wolność, we wszystkim miłosierdzie".

Awatar użytkownika
ozeasz
Posty: 2177
Rejestracja: 29 sty 2017, 19:41
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: ozeasz » 16 kwie 2021, 15:35

Gwarancji nigdy nie będziemy mieli, to jest cena daru wolności i możliwości z jej korzystania.

Pozostaje wierność swoim przekonaniom, a one to nie to samo co relacja z Bogiem, z tym drugim przypadkiem wielu dyskutuje i podważa bo wymaga "udokumentowania", co do pierwszego każdy ma prawo i "świata" to nie kłuje w oczy aż tak bardzo a ostatecznie to czyny nie słowa dają świadectwo jednemu i drugiemu.

Tak trochę z innej strony, byłem dzisiaj na pogrzebie kogoś z dalszej rodziny, przystąpienie do stołu Pańskiego wzbudziło we mnie refleksje już nie pierwszy raz w podobnej sytuacji, kilku ludzi wzięło udział z całości uczestników, nawet z tej najbliższej rodziny.

Zastanawia mnie fakt, na ile udział w Eucharystii, przeżywanie wiary stał się elementem folkloru oddalając się od istoty chrześcijaństwa?
Miłości bez Krzyża nie znajdziecie , a Krzyża bez Miłości nie uniesiecie . Jan Paweł II

mare1966
Posty: 1401
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: mare1966 » 16 kwie 2021, 23:48

Zapowiedzi brzmią w stylu :
" panna , kawaler stanu wolnego itd."
W dowodach osobistych już nie pamiętam czy było panna , kawaler czy też stan wolny .

Tak więc wchodząc w związek w tym momencie z tej części wolności REZYGNUJEMY .
Małżeństwo jest umową - układem na wielu płaszczyznach i wielu obszarach .

--------------------------------------------------------------------------

Wydaje mi się Ozeaszu , że z wiekiem i doświadczeniami
stajemy się mniej radykalni w sądach wszelakich.
Świat nieustannie się zmienia , coraz szybciej .
Wiara także i raczej to wpisane w tą zmianę .

Awatar użytkownika
ozeasz
Posty: 2177
Rejestracja: 29 sty 2017, 19:41
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: ozeasz » 17 kwie 2021, 14:24

mare1966 pisze:
16 kwie 2021, 23:48
Zapowiedzi brzmią w stylu :
" panna , kawaler stanu wolnego itd."
W dowodach osobistych już nie pamiętam czy było panna , kawaler czy też stan wolny .

Tak więc wchodząc w związek w tym momencie z tej części wolności REZYGNUJEMY .
Małżeństwo jest umową - układem na wielu płaszczyznach i wielu obszarach .

--------------------------------------------------------------------------

Wydaje mi się Ozeaszu , że z wiekiem i doświadczeniami
stajemy się mniej radykalni w sądach wszelakich.
Świat nieustannie się zmienia , coraz szybciej .
Wiara także i raczej to wpisane w tą zmianę .
Ja sobie myślę, że skoro Jezus jest radykalny, a On powiedział: "Zanim Abraham stał się, Ja Jestem" (J8, 58) to ma więcej doświadczenia niż ja, i to On chyba powiedział na temat małżeństwa faryzeuszom: "Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było" (Mt 19,8) czyli od stworzenia pierwszych ludzi do czasu kiedy to mówił, pewnie kilka tysięcy lat tego było, a to stwierdzenie odbieram tak, że ówcześni stracili przez lata "radykalizm" widzenia małżeństwa, więc daleki jestem od relatywizmu który i tak się wkrada w ludzkie myślenie, a wolę absolutyzm, wierzę w to, że Boży świat jest niezmienny, a to nam brakuje dojrzałości i ja jako człowiek próbuję naginać ten świat tak, żeby mnie było wygodnie, tylko że z założenia jest to żałosne, no ale ja tak mam.
Miłości bez Krzyża nie znajdziecie , a Krzyża bez Miłości nie uniesiecie . Jan Paweł II

Awatar użytkownika
ozeasz
Posty: 2177
Rejestracja: 29 sty 2017, 19:41
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: ozeasz » 17 kwie 2021, 14:43

renta11 pisze:
16 kwie 2021, 15:14
JolantaElżbieta pisze:
16 kwie 2021, 13:20
Tak, można się zajmować filozofowaniem i zastanawianiem się czy KK działa czy nie działa zgodnie z zamysłem Boga co do małżeństwa i w ten prosty sposób zdejmować odpowiedzialność z jednostek za własne słowa i czyny - no bo przecież w innych kościołach jest inaczej. Taaa - tylko, że my nie jesteśmy w innych kościołach.
Rozważanie czy KK działa zgodnie z zamysłem Boga nie jest jednoznaczne ze zdejmowaniem odpowiedzialności. Mnie zajmuje rozważanie, czy forma decyduje o zawarciu małżeństwa. Wg tej teorii Maryja i Józef to prawie patologia, no i nie małżeństwo (a jeśli małżeństwo to niesakramentalne), To małżeństwo nie zostało zawarte przed Bogiem, przyrzeczenia również nie było. A jednak uznajemy ich za małżonków (mimo formy świeckiej czy urzędowej). Więc dlaczego dzisiaj tak bardzo trzymamy się formy? Czy to nie świadczy o rygoryzmie i fundamentalizmie? Czy Bóg jest formalistą? Nie wydaje mi się.
Rento nie wiem skąd wnioskujesz że Oni nie zawarli małżeństwa skoro w Ewangelii św. Mateusza 1, 18 czytam: "Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie." Nie można też tej historii osadzać w czasach teraźniejszego prawa bo społeczeństwo Izraela na tamte czasy kierowało się innymi zasadami, prawami, tradycją, kulturą, nie można tego chyba tak potraktować ctrl-c, ctrl-v, tam nie było myślę znane coś takiego jak małżeństwo cywilne, bo naród Izraela z natury jest święty, należący do Boga, małżeństwo zaś ma źródło w Księdze Rodzaju do której się też Jezus odnosi, a co wspomniałem w poście do mare, my za to wg ich kultury jesteśmy gojami.
Miłości bez Krzyża nie znajdziecie , a Krzyża bez Miłości nie uniesiecie . Jan Paweł II

mare1966
Posty: 1401
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: mare1966 » 17 kwie 2021, 23:31

Ozeaszu
"Naród Izraela z natury jest święty" ?
Szczerze w to wątpię . Natomiast nie było niczego lepszego do zjednoczenia narodu w tamtych trudnych realiach
jak takie wybraństwo i wyjątkowość.
Takie praktyki zawsze były i są stosowane .

Chcesz powiedzieć , że przed Mojżeszem małżeństwa były wierne sobie ?
Moim zdaniem wprost przeciwnie, kulturowo poziom był jeszcze niższy .
Nawiasem - teraz mamy trochę podobnie, bo właśnie kulturowo obniżamy loty ,
pomimo postępu technologicznego .

Awatar użytkownika
ozeasz
Posty: 2177
Rejestracja: 29 sty 2017, 19:41
Jestem: w separacji
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: ozeasz » 18 kwie 2021, 8:13

Mare nie wiem, opieram się na słowach Jezusa, Jemu ufam. Jezus wskazuje na istotę związku, wypowiada się o relatywizmie tych którzy stali się przyczynkiem do stworzenia "Mojzeszowych" listów rozwodowych.

Do do "natury" Izraela, to może niefortunne sformułowanie z mojej strony, w każdym razie to naród wybrany, od początku wybraństwa Bogu przeznaczony, mówiąc naszym językiem Państwo religijne, święty to znaczy oddzielony, należący do Boga, inny niż reszta (świata), a w związku z tym nie było tam czegoś takiego jak związek cywilny, to nasze, współczesne sposoby myślenia. To moje przekonanie, nie przeszkadza mi że masz inaczej.
Miłości bez Krzyża nie znajdziecie , a Krzyża bez Miłości nie uniesiecie . Jan Paweł II

JolantaElżbieta
Posty: 661
Rejestracja: 14 wrz 2017, 8:03
Płeć: Kobieta

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: JolantaElżbieta » 18 kwie 2021, 11:13

renta11 pisze:
16 kwie 2021, 15:14
JolantaElżbieta pisze:
16 kwie 2021, 13:20
Tak, można się zajmować filozofowaniem i zastanawianiem się czy KK działa czy nie działa zgodnie z zamysłem Boga co do małżeństwa i w ten prosty sposób zdejmować odpowiedzialność z jednostek za własne słowa i czyny - no bo przecież w innych kościołach jest inaczej. Taaa - tylko, że my nie jesteśmy w innych kościołach.
Rozważanie czy KK działa zgodnie z zamysłem Boga nie jest jednoznaczne ze zdejmowaniem odpowiedzialności. Mnie zajmuje rozważanie, czy forma decyduje o zawarciu małżeństwa. Wg tej teorii Maryja i Józef to prawie patologia, no i nie małżeństwo (a jeśli małżeństwo to niesakramentalne), To małżeństwo nie zostało zawarte przed Bogiem, przyrzeczenia również nie było. A jednak uznajemy ich za małżonków (mimo formy świeckiej czy urzędowej). Więc dlaczego dzisiaj tak bardzo trzymamy się formy? Czy to nie świadczy o rygoryzmie i fundamentalizmie? Czy Bóg jest formalistą? Nie wydaje mi się.
Nie da się rozpatrywać takich rzeczy bez odniesienia do czasów, w których się działy. A gdyby KK istniał wtedy, to Maryja i Józef wzięliby ślub sakramentalny :-)

JolantaElżbieta
Posty: 661
Rejestracja: 14 wrz 2017, 8:03
Płeć: Kobieta

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: JolantaElżbieta » 18 kwie 2021, 11:20

renta11 pisze:
16 kwie 2021, 15:14
JolantaElżbieta pisze:
16 kwie 2021, 13:20
Tak, można się zajmować filozofowaniem i zastanawianiem się czy KK działa czy nie działa zgodnie z zamysłem Boga co do małżeństwa i w ten prosty sposób zdejmować odpowiedzialność z jednostek za własne słowa i czyny - no bo przecież w innych kościołach jest inaczej. Taaa - tylko, że my nie jesteśmy w innych kościołach.
Rozważanie czy KK działa zgodnie z zamysłem Boga nie jest jednoznaczne ze zdejmowaniem odpowiedzialności. Mnie zajmuje rozważanie, czy forma decyduje o zawarciu małżeństwa. Wg tej teorii Maryja i Józef to prawie patologia, no i nie małżeństwo (a jeśli małżeństwo to niesakramentalne), To małżeństwo nie zostało zawarte przed Bogiem, przyrzeczenia również nie było. A jednak uznajemy ich za małżonków (mimo formy świeckiej czy urzędowej). Więc dlaczego dzisiaj tak bardzo trzymamy się formy? Czy to nie świadczy o rygoryzmie i fundamentalizmie? Czy Bóg jest formalistą? Nie wydaje mi się.
Ależ owszem Maryja i Józef zawarli związek małżeński zgodnie z obowiązującymi wtedy procedurami. A czy Bóg jest formalistą - ha ha - nie wiem, ale na pewno Bóg to porządek. A zresztą zobacz jakie dokładne wskazówki daje np. Noemu, Salomonowi - czy to świadczy o formalizmie? Jeśli chcesz mierzyć to kategoriami ziemskimi sama zapędzisz się w kozi róg :-(

mare1966
Posty: 1401
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: mare1966 » 18 kwie 2021, 11:43

Ozeaszu
nie wydaje ci się dziwne , że Mojżesz znając zamysł Boga
sprzeciwił Mu się
i wprowadził te listy rozwodowe ?
Tu odwaga wg. mnie .

Monti
Posty: 823
Rejestracja: 21 mar 2018, 18:14
Płeć: Mężczyzna

Re: Cd dyskusji nt. kampanii billboardowej

Post autor: Monti » 18 kwie 2021, 15:15

Ta dyskusja jest raczej nierozstrzygalna. Każdy ma inne wyobrażenie tego, jaki jest Bóg, ale mam wrażenie, że to wyobrażenie więcej mówi o nas niż o Nim. Ktoś powiedział, że łatwiej jest powiedzieć, jaki Bóg nie jest, niż jaki jest. Wg mnie z Ewangelii wyłania się obraz Boga, który nie jest formalistą i jest bardzo blisko naszych doświadczeń.
Mam wrażenie, że kluczowe jest, żeby żyć w zgodzie ze sobą (swoim sumieniem, swoimi przekonaniami). Żeby być autentycznym w swoich wyborach. Podejmować je w wolności, a nie w lęku (np. przed karą Bożą czy przed samotnością). Dla każdego oznacza to trochę coś innego.
"Niczego się nie wyrzekać, do niczego się nie przywiązywać"
Anthony de Mello

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości