ŚWIADECTWO I ZJAZDU KROKOWEGO W KOSTOWIE

Miejsce na podzielenie się swoimi doświadczeniami po warsztacie 12 kroków

Moderator: Moderatorzy

helenast
Posty: 2561
Rejestracja: 30 sty 2017, 11:36
Jestem: szczęśliwą żoną
Płeć: Kobieta

ŚWIADECTWO I ZJAZDU KROKOWEGO W KOSTOWIE

Post autor: helenast » 17 maja 2023, 8:47

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM UCZESTNIKOM ZA ICH OBECNOŚĆ , DZIELENIE SIĘ , ŚMIECH I ZABAWĘ

kuma801
Posty: 11
Rejestracja: 22 sty 2019, 17:51
Jestem: w separacji
Płeć: Kobieta

Re: ŚWIADECTWO I ZJAZDU KROKOWEGO W KOSTOWIE

Post autor: kuma801 » 18 maja 2023, 13:02

KOSTÓW -MIEJSCE POWROTÓW I SPOTKAŃ .
Do Kostowa przyjechałam czwarty raz . Jednak tym razem było inaczej . Nie było to spotkanie w realu ,,dla kroczących " ale dla tych co ukończyli kroki .
Bardzo się bałam tego spotkania , bo wiedziałam , że będą tam ludzie , których nie znam a ja bardzo nie lubiłam poznawać ,,nowych " . 12 kroków i moja przemiana spowodowały , że strach i lęk przed nowymi osobami praktycznie nie istniały .Na pewno pomogło mi to , że kilka osób znałam z mojej grupy krokowej . Przy kolacji poznałam resztę wspaniałych i fantastycznych osób.
Na początku myliły mi się imiona ale wyjątkowo nie czułam z tego powodu stresu czy zażenowania jak to było kiedyś .
Mimo , iż z niepewnością podchodziłam do tego wyjazdu, forma i przebieg tego spotkania zadziałały na mnie relaksująco i całkowicie ,,odmóżdżająco " .Moi koledzy i koleżanki dawali z siebie wszystko podczas gier i zabaw . Tak , tak , gry , zabawy i qiuzy były przez cały pobyt . Było to co uwielbiam . Uśmiałam i ubawiłam się jak dziecko.
Poznałam nowe znaczenie imienia ,,Francesca ".Pyszne ciasta jakie upiekły dziewczyny spowodowały , że do domu zabrałam ( oprócz nowych doświadczeń ) kilka dodatkowych gramów . Jedzenie było bardzo dobre i nikt nie chodził głodny. Do wyboru , do koloru .All inclusive.
Beztroskie siedzenie przy kawie i herbacie do póżnych godzin napełniły moje wnętrze radością , spokojem oraz optymizmem .
Na końcu chcę podziękować każdej osobie za to , że tam była ze mną . Starym i nowym znajomym za ich uśmiech , radość , wiedzę , doświadczenia .
Nie wyobrażam sobie , żeby za rok nie pojechać do Kostowa po nowe znajomości, doświadczenia oraz po uśmiech i zadowolenie z życia .

Marsjanka
Posty: 2
Rejestracja: 06 wrz 2019, 6:17
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Kobieta

Re: ŚWIADECTWO I ZJAZDU KROKOWEGO W KOSTOWIE

Post autor: Marsjanka » 23 maja 2023, 11:02

Program 12 Kroków jest długi, żmudny, wymagający... Ale to tylko jedna strona medalu. To czas, kiedy poznajemy nie tylko siebie, Boga, ale i drugiego człowieka, który podobnie jak ja jest poraniony, pogubiony, pragnący odnaleźć sens życia. Krocząc przez dwa lata na co dzień z grupą kilkunastu osób mogę czuć się wśród nich jak w Rodzinie, w której członkowie są otwarci, szczerzy, bezpośredni. To przestrzeń, w której czuję się bezpiecznie.

Okazuje się, że tak dobrze jest mi nie tylko w "mojej krokowej Rodzinie", ale także wśród innych krokowiczów, z którymi spotkałam się na początku maja w Kostowie. Pozornie obcy ludzie stali się mi bliscy między innymi za sprawą działań, które wspólnie podjęliśmy przez ten weekend. Warsztaty z komunikacji, kalambury krokowe, quiz biblijny, rozmowy przy ognisku i suto zastawionym stole - to tylko nieliczne atrakcje, w których mogliśmy wziąć udział. A wszystko to w atmosferze modlitwy, spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem.

Okazuje się, że Sycharki potrafią się nie tylko modlić, opowiadać swoje trudne historie, ale też świetnie bawić, śmiać się z siebie i współpracować przy każdej możliwej okazji.
Praca na krokach nie kończy się wraz z ukończeniem ostatniego - to dopiero początek. I to, jak radzimy sobie na tej drodze, zweryfikowaliśmy podczas naszego I zjazdu. Mam nadzieję, że będzie więcej takich okazji, by dalej dzielić się swoim życiem, wiarą i doświadczeniem.

Ogromne podziękowania dla Hani i Kasi, które wyszły z inicjatywą i zorganizowały całe spotkanie. Jesteście dla mnie pewnym drogowskazem na drodze mojego zdrowienia i rozwoju. Dziękuję również każdemu, kto nie wahał się przyjechać i spędzić z nami ten niesamowity czas - przywracacie mi wiarę w ludzi.

Mam nadzieję, że zobaczymy się już wkrótce!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość