Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Czasem dusza boli tak mocno, że żadne słowa nie mogą trafić...

Moderator: Moderatorzy

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 07 sty 2022, 11:28

(i wszyscy razem na kolonijną nutę)

O dwunastej jest pobudka
O dwunastej jest pobudka - gimnastyka bardzo krótka
Gimnastyka bardzo krótka
/x2/

A teraz gimnastyka oczków i obu półkul.
W ciągu 90 sekund znajdź trzy różnice.
(sugeruję ściszyć lub wyłączyć dźwięk, gdyż może pełnić rolę rozpraszacza)
Nie będzie łatwo ale dacie se radę:

https://youtu.be/mk2HkCU4tLk

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 08 sty 2022, 10:43

Dokonawszy średnio interesującej obserwacji, spacerujący po podwórku piesek doszedł do wniosku że warto dać temu wyraz.
Szczeknął raz.
A potem jeszcze trzy.
W leniwych odstępach, niezbyt głośno, cyzelując formę poprzez wstawienie stosownych pauz.

Nie wiem co go skłoniło. Wiem że te sygnały dźwiękowe wyrwały mnie na dobre z porannej medytacji, kiedy człek już nie śpi - a nie musząc wstać - jeszcze coś sobie rozmyśla, w sposób bardziej lub mniej poradny próbując sklecić miniony sen z rzeczywistością, przy wtórze kołaczącego się pod czachą natrętnie powracającego rytmu słuchanej wczoraj pieśni disko.

Powstała mozaika z którą nie wiedząc za bardzo co zrobić - wstałem.
Jeszcze tylko te takty gdzieś tam pobrzmiewały ale z lekka i z dalsza.
Jakie?
-Stefan - A weź no zapuść społeczności to co wczoraj żeśmy se puszczali.
-Komerenkę? -To co leciało przez pół dnia?
-Przesadzasz. Najwyżej siedem godzin!
-Też racja. -Sie robi szefie!! - dokończył przyjmując ton cwaniaka rezerwisty.
Chyba za to go lubię trochę, też.


https://youtu.be/ISwWqH073aU

jacek-sychar
Posty: 6621
Rejestracja: 04 sty 2017, 17:55
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: jacek-sychar » 08 sty 2022, 18:15

No, nareszcie Stefek się znalazł. :D

A już bałem się, że gdzieś zaginął w drodze.

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 09 sty 2022, 13:19

O rzeczach wyższych z kulturą:



https://youtu.be/5RMuI5-EFXA





ps o niższych
jacek-sychar pisze: No, nareszcie Stefek się znalazł. :D

A już bałem się, że gdzieś zaginął w drodze.
też
-tyle że jutro :mrgreen:

Sefie
Posty: 377
Rejestracja: 23 paź 2021, 23:01
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Sefie » 09 sty 2022, 18:59

Byłem z dziećmi w kinie na filmie. Fajny kawałek od U2, częściowo w nowej odsłonie.
https://www.youtube.com/watch?v=fVSrtw20BxA
Miłości bez krzyża nie znajdziecie, a krzyża bez miłości nie uniesiecie.
Jan Paweł II

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 10 sty 2022, 10:35

Ad wczorajszych zdarzeń z Waszym ulubieńcem
jacek-sychar pisze: No, nareszcie Stefek się znalazł. :D

A już bałem się, że gdzieś zaginął w drodze.

Łoj tam, łoj tam - zaraz zaginął.
Zginął tylko jakieś 80 razy ot i cała tajemnica..
:shock:
:?: :!:
No tak!
A było tak:



Gródź hangaru domknęła się z charakterystycznym dźwiękiem wyciśniętego do cna powietrza.
Stefan ubrany w strój inżynierski klasy szóstej stał nieruchomo lustrując otoczenie niecałą minutę, po czym z wolna ruszył w kierunku drugiej grodzi.
Nie uszedł ośmiu kroków, gdy zawył brzęczek alarmu. Oświetlenie hangaru zmieniło kolor na żółtoczerwony a głos sztucznego spikera matowo metalicznym głosem poinformował o wprowadzeniu czasowej blokady pomieszczenia.
Stefano chyba dość głośno przełknął ślinę i z wyuczonym pragmatyzmem sprawdził po raz piąty czy aby na pewno komora nabojowa nie jest pusta. Nie była.
Minęła dobra chwila.
Brzęczyk wył.
Czerwono żółte koguty pracowały powoli.
Z sufitu odpadła perforowana blacha i odbijając się kretyńsko od jednego z kogutów prasnęła o stalową kładkę.
Puls Stefanka wzrósł do 182.
Odpadła druga, trzecia i następne klapy.
Za nimi jakieś coś dziwacznego.
Kolejna płyta trzasnęła obok Stefa..
...
!@%$5 ,lkoetg@#%@#@%$!!!!
...
..
..
..
.
.
.


------------------------

-Znów zginąłem!!! - zawył Stefan na cały dom
Podleciałem do niego i wypłaciłem mu siarczystego liścia w berecik za budzenie ludzi o poranku.
Odruchowo się uchylił czym dodatkowo wyskalował me na nim pragnienie wywarcia pomsty poprzedzonej stosowną reprymendą.
-Jak w tej chwili nie wyłączysz tej kretyńskiej gry to ja nie ręczę za siebie!! - wrzasnąłem mu do czerwonego z emocji ucha. -Dochodzi 11.30, - może co poniektórzy chcieliby trochę pospać - tak?
-Coo?? - wyrwał się na chwilę z amoku uzależnienia Stefo
-Autko!! Człowieku popatrz na siebie! Jest jakaś niedziela, a ty już pięć godzin katujesz tą grę!!
-No ale przecież prawie przeszedłem hangar!
-Nie bądź naiwny - spuściłem z tonu -Nikt nie przechodzi hangaru za pierwszym czy nawet czwartym razem.
-Nikt?
-No wiesz.. -Daj pada to ci pokażę jak to należy zrobić..


(i w dwie minuty zrobiłem porządek w hangarze)


..bo widzisz Stefanku jest taka zasada ze ,,Sztosu2,,
-Jaka? -zapytał z wielkimi oczami dziecka
-Że grać - to trza umić!!
:mrgreen:



Halo!
Tu Ziemia!!

Aha-
Muzyka.
(ale odmiennie - trochę do zadumy, refleksji, zapomnienia może - a nie tylko wycie Bitelsów; no to):


https://youtu.be/UPbpPQ9MUqM

s zona
Posty: 2975
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: s zona » 10 sty 2022, 22:29

Ciesze sie i smuce jednoczesnie .

Ok, znalazl sie ... tylko pomarudze, bo mnie blizej bylo do tego Stefka z zona, gdzie potrafil sie wykazac i zadbac o rodzinke . Mozna bylo sie czegos nauczyc ...
A ten obecny.. z cygarem .. plynem koloru herbaty, czy oglupiajaca gra po nocy ....


Popsul sie nam ten Stefek .. albo ja na starosc robie sie coraz bardziej zolzowata ...

Przy okazji, coraz bardziej mnie sie podoba kuchnia slaska, ta od "zolzy " 8-)
U Ruty rozgorzala dyskusja, wiec podeslalam Pana Raczke, niech sie ludzie posila ..
pisze:
10 sty 2022, 15:06

ps poniewaz pora obiadowa to moze warto podzielic sie ostatnia sugestia Jacka, poleceniem kuchni slaskiej w osobie https://www.youtube.com/watch?v=Rq3zTSapn8w
Ruto moze cos sie przyda https://www.youtube.com/watch?v=vJ5oFxG2ZB4 przy dobrym stole to i rozmowy lagodnieja .. a przy jedzeniu sie nie starzejemy, jak to mowia u nas 8-)

Pogody Ducha Nieustajacej :)

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 11 sty 2022, 18:32

Cepeliada 2022

Tzn 1977 :P

https://youtu.be/fdUICk2Ds-c


ps do s zony

Jest taki film pt Dragon The Bruce Lee Story. I tam są takie dwie sceny które za serce chwytają i puls przyśpieszają.
Scena pierwsza - żona Brusa siedzi z Brusem w bidnym mieszkanku i ona jest smutna że jest bidnie.
Brus otwiera kolejne sale treningowe, filmy kręci, osiąga finansowy sukces i podjeżdża pod ich domek fajną furką.
I scenka druga - wchodzi do wypasionej chatki a tam jego żona siedzi smutna i mówi coś w kontekście: -Tak, ale ciebie ciągle w domu nie ma.


Nie było Stefka - źle.
Jest Stefek - ale nie taki, stary był lepszy - źle.


I czemu w takich chwilach przypomina mi się pewna postać ze ,,Złotej rybki,, - hę?

Odpowiedź - bo czasami mam już wszystkiego dość.

mare1966
Posty: 1552
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: mare1966 » 11 sty 2022, 19:25

Pantop pisze:
11 sty 2022, 18:32


Odpowiedź - bo czasami mam już wszystkiego dość.
Odpowiedzią na odpowiedź :
https://www.youtube.com/watch?v=wT_ObQMSs3U

https://www.youtube.com/watch?v=oG6pEolAKm8

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 12 sty 2022, 9:00

Bóg zapłać mare1966 za odpowiedź na odpowiedź.
Zdaje się że przyszła na czas.



Dlatego zaśpiewa Czerepach i ta blondyna z ,,Plebanii,,
Umią:

https://youtu.be/_h7VvkKVQzE

s zona
Posty: 2975
Rejestracja: 31 sty 2017, 16:36
Płeć: Kobieta

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: s zona » 12 sty 2022, 10:32

Wczoraj byc mialo... bedzie dzis....moze sie nada .....
https://www.youtube.com/watch?v=PmHBJhjqum8

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 13 sty 2022, 12:10

Zima stulecia?
Ciekawe gdzie.

Tymczasem ołowiane niebo nastraja do optymizmu, radości, chęci życia i działania.
No choćby i w deszczu rzęsistym, sieczącym, wieczorno-nocnym.



Brzydki kawał mi się przypomniał, brzydki bo z brzydkim wyrazem. Ów wyraz zastąpię neutralnym wyrazem ,,patyk,,.

Transoceaniczny statek podpływa do zarośniętego rozbitka na tratwie.
Kapitan jednostki woła przez tubę:
-Ahoj!! - Ty, tam na tratwie!!!
-I patyk że na tratwie!!! - asertywnie odkrzykuje zarośnięty.

Morał:
Student biedny.
Ale pan.



My wracamy do pana nocą, który kroplom deszczu ani myślał się kłaniać
,,-No ma się to poczucie humoru pani Natalio!,,-cytat z ...(h2o - zgadnij skąd)...

Tak jest!!
Czyli ja w szczytowej formie - ta skromność i pokora kiedyś mnie przygniotą na dobre :mrgreen:


https://youtu.be/itMrhTp52BY

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 13 sty 2022, 22:23

Hmmm...


:|



Więc sam Gabriel tylko...:



https://youtu.be/itMrhTp52BY




ps jestem jak zwykle niewinny, a czuję się jak po zjedzeniu długiej bagietki bez dodatków

...może do jutra :geek:

mare1966
Posty: 1552
Rejestracja: 04 lut 2017, 14:58
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: mare1966 » 13 sty 2022, 22:45

Vabank
Gustaw Kramer

Pantop
Posty: 2753
Rejestracja: 19 lis 2017, 20:50
Jestem: po rozwodzie
Płeć: Mężczyzna

Re: Dla żony wiernie czekającej powrotu męża tułacza

Post autor: Pantop » 14 sty 2022, 0:04

:shock: :o :shock:

..geniusz

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości