Uwaga Tarnów

Moderator: Moderatorzy

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 11 lut 2021, 13:02

Drodzy Reprezentanci Wspólnot o charyzmacie rodzinnym,
serdecznie zapraszamy na spotkanie z Panem Jackiem Pulikowskim. Spotkanie odbędzie się w formie on-line 13 lutego br. Szczegóły na plakacie. Transmisja będzie dostępna poprzez link:https://rtsp.me/embed/HGQGtHas/
O godzinie 15.00 Msza Święta
a następnie trzy wykłady:
16.00 - 17.00 o kobiecości
17.30 - 18.30 o męskości
19.00 - 20.00 o budowaniu więzi w małżeństwie
PROSZĘ PRZEKAŻCIE TĘ INFORMACJĘ SWOIM WSPÓLNOTOM
Z serdecznymi pozdrowieniami
ks. Piotr Cebula
Sekretariat
V Synodu Diecezji Tarnowskiej
Bądżmy razem

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 16 lut 2021, 22:07

Myśli na dobry dzień Leon Knabit OSB
@leon_knabit

CZY SUMIENIE
POZWOLI NAM POZOSTAWAĆ
W DOMU...
Jak tylko sięgnę pamięcią, ewangelia niedzieli przed Środą Popielcową, zwanej Niedzielą Zapustną, opowiadała o przywróceniu wzroku niewidomemu. Niedziela ta była też zawsze dniem, w którym rozpoczynało się „Czterdziestogodzinne nabożeństwo” – czas adoracji Najświętszego Sakramentu. W naszej tynieckiej parafii od lat jest tak samo. Wynagradzamy w tym czasie za karnawałowe szaleństwa, a zwłaszcza za te, które się dzieją w czasie „ostatków”.
W tym roku zwracamy szczególną uwagę na konieczność nawrócenia i zawierzenia Ewangelii. Musimy jeszcze bardziej zbliżyć się do Jezusa, który nas kocha. Uwierzmy w to! Znakiem Jego miłości jest śmierć na krzyżu, ale ten znak pogłębia się jeszcze w Eucharystii. Pomyślmy: nieskończony Bóg staje się człowiekiem, pyłkiem we wszechświecie. Ale to jeszcze mało, bo staje się rzeczą, Chlebem, który można spożywać ze czcią, a można lekceważyć i znieważać.
Przez wiele godzin Jezus będzie wystawiony do adoracji. Czy w duchu wiary pójdę do kościoła? W duchu wiary ujrzę i uznam w monstrancji mojego Zbawiciela? Spraw, Panie, byśmy przejrzeli! Czy sumienie pozwoli nam pozostawać w domu wiedząc, że tam w kościele czekana nas Jezus? Że Mu na nas zależy? Że chce pomóc?

Bądżmy razem

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 18 lut 2021, 17:37

33-dniowe rekolekcje ODDANIE33! – 20.02-24.03.2021
Od wielu miesięcy w Polsce odbywają się rekolekcje ODDANIE 33 trwające 33 dni i prowadzone przez Fundację TOTA TUA. Część z Was już w nich uczestniczyła, dlatego zwracamy się przede wszystkim do tych, którzy jeszcze w nich nie brali udziału.
Świadectwa osób, które je przeszły zachęciły nas do uczestnictwa w najbliższej IV ich edycji, która rozpoczyna się 20 lutego br. i zakończy 24 marca. Dzień później w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny dokonany zostanie Akt Oddania.
Chcemy zachęcić do uczestnictwa w nich wszystkich członków naszej Wspólnoty. Mamy nadzieję na obfite owoce tych rekolekcji w naszym życiu, a tym samym w naszej Wspólnocie, którą wszyscy współtworzymy. Może część z nas ma problem z relacją do Matki Bożej, m.in. ze względu na trudne przeżycia w relacji z własną matką. Świadectwa osób, które przeszły te rekolekcje pokazują, że dzięki uczestnictwu w nich doświadczyli uzdrowienia zranień i poprawiła się ich relacja z matką.
Rekolekcje mają poparcie Przewodniczącego Episkopatu Polski Abp S. Gądeckiego i Papieża Franciszka oraz posiadają Imprimatur Kurii Metropolitalnej w Poznaniu.
Treści rekolekcji są dostępne w różnych formach: https://oddanie33.pl/jak-wziac-udzial .
Jako słuchanie nagrań na każdy dzień na stronie internetowej ODDANIE 33: https://oddanie33.pl .
Przez kupno książki i płyty z zapisem rekolekcji: https://oddanie33.pl/zamow-ksiazke .
Każdego dnia będzie odprawiana Msza Św. w intencji Sycharków uczestniczących w tych rekolekcjach.
Zachęcamy Was do zapoznania się ze świadectwami uczestników tych rekolekcji: https://oddanie33.pl/swiadectwa.
Tydzień przed rozpoczęciem rekolekcji OODDANIE 33 od 14 lutego do 19 lutego na Facebooku naszej Wspólnoty SYCHAR https://www.facebook.com/sychar, będą zamieszczane świadectwa Sycharków, którzy przeszli już te rekolekcje.
Niech Bóg nam błogosławi.
Rada WTM SYCHAR
Lider Wspólnoty Andrzej Szczepaniak
Duszpasterz Krajowy Wspólnoty ks. Paweł Dubowik
Bądzmy razem

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 22 lut 2021, 14:20

Leon Knabit OSB
@leon_knabit
Nie prowokujmy zła przez lekceważenie. Jeśli ostrzegamy kierowcę – jedź ostrożnie, pieszego w czasie ślizgawicy – uważaj, a nawet – ostrożnie ze słowami! Nieostrożnie wypowiedziane słowo może wiele szkody narobić, to tym bardziej w pandemii. Nie bądźmy przemądrzali...

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 27 lut 2021, 8:33

Ojca Leona myśli na dobry dzień

MIŁOŚĆ MUSI BYĆ WYMAGAJĄCA
Tyle się mówi i pisze o konieczności naprawy i poprawy aktualnej rzeczywistości. Poszukajmy recepty u Jezusa. A On powiada: "Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego" (Mt 18,3). I tu właśnie zaczyna się problem. O dziecku można pisać tomy, a ja chciałbym podzielić się z wami paroma moimi przemyśleniami opartymi na teorii, ale także na doświadczeniu nabytym podczas kontaktów z ludźmi przez 65 lat kapłaństwa.
O jakie więc dziecko nam chodzi, jakie ono powinno być? Czy zależne we wszystkim od starszych, a jednocześnie samolubne, nierozumne, nieumiejące przewidywać skutków swojego postępowania, dziecko będące utrapieniem dorosłych, obdarzone niekiedy kłopotliwą dla nich pamięcią? A może niewinne, ufne, poszukujące miłości i ofiarujące ją wszystkim, do których ma zaufanie? W imię tej miłości skłonne do ofiar i poświęceń, ciekawe wszystkiego co daje świat dorosłych? A może jeszcze inne…
Ale żeby mówić o dzieciach, trzeba też mówić o rodzicach, a w konsekwencji o rodzinie. Bo za to, jakie będzie dziecko, w dużej mierze odpowiedzialni są rodzice. Poczynają dziecko (zwykle!) z miłości. I tu zwracam się do wierzących, bo rozsądni uczciwi niewierzący z pewnością mają swoje metody i motywy, by dobrze własne dziecko wychować. Zatem dziecko rodziców wierzących ma prawo do urodzenia się w małżeństwie sakramentalnym pozostającym w stanie łaski uświęcającej. Jego życie zaczyna się otrzymaniem miłości pełnej – od Boga i od ludzi.
Ambicją duchową rodziców powinno być poczęcie dziecka w stanie łaski, wtedy bowiem dokonuje się wielka rzecz – powołuje się do życia nowe stworzenie. Bóg udziela swej mocy miłującym się ludziom, którzy tę miłość mają przekazywać potomstwu. Wielką krzywdę wyrządza się dziecku już na początku, gdy akt poczęcia odbywa się bez stanu łaski. Jeśli nie ma Chrystusa, jest szatan. Nie może być próżni. Oczywiście, da się to naprawić, bo późniejsze postawy mogą zniwelować skutki pierwszego nierozważnego kroku. Sakrament chrztu poradzi sobie z szatanem i w dziecku, i w rodzicach, jeśli się go świadomie – przynajmniej przy chrzcie dziecka – wyrzekną. Zło jednak trzeba nazwać po imieniu i potem je konsekwentnie eliminować.
Wierni małżeńskim przyrzeczeniom rodzice starają się być zawsze w stanie łaski. To daje im siłę w trwaniu razem, w tworzeniu środowiska w pełni bezpiecznego. To umożliwia im w pełni odnalezienie siebie, jak też osiągnięcie poczucia bezpieczeństwa i zaufania jako owocu prawdziwej miłości, Bożej i ludzkiej. Klimat miłości jest przestrzenią, w której dziecko postrzega rzeczywistość. Nikt nie jest byle jaki, każdy jest jakiś – mówi pięcioletnia Hania, która słyszy i słucha, uczy się miłości, pragnie jej i przekazuje ją otoczeniu.
Jeśli miłość rodzicielska zaczerpnięta jest od Boga, który mówi „Ci biedni grzesznicy, żeby wiedzieli, jak ja ich kocham” (Jezus do św. Faustyny), to będzie to miłość bezwarunkowa, bez względu na postępowanie dziecka. Owszem, złe postępki dziecka muszą być dostrzeżone i stosownie ukarane. Nigdy jednak nie wolno powiedzieć dziecku, zwłaszcza małemu: „Już cię nie kocham, nie jesteś naszym dzieckiem, to nie jest już twój dom”. Małemu dziecku, które w atmosferze domowego ciepła czuje się bezpieczne, odmówienie miłości jest jak wyłączenie ogrzewania w cieplarni. Ustaje poczucie bezpieczeństwa, w jego duszy powstają zranienia i fobie, które rychło dają o sobie znać. Wyrasta pokolenie „okropnej młodzieży”.
Ale miłość musi być wymagająca. „Musicie od siebie wymagać” – mówił św. Jan Paweł II do młodzieży. Gdzie się tego nauczyć? Od mądrego wychowania w domu. Od wczesnego dzieciństwa dziecko powinno uczyć się współodpowiedzialności za dom. Powinno być dumne, że ma udział w pracach domowych, że to, co w domu piękne i dobre, to także jego zasługa. Żeby nie było tak, jak to opowiadała woźna z pewnej szkoły:
Papierek leży na podłodze w szkole.
– Podnieś – zwracam się do ucznia.
– A od czego pani jest?
– A jak papierek leży na podłodze w domu, to co?
– To mamusia podnosi.
Trzeba dzieci uczyć karności. Dobro zawsze zauważyć i w jakikolwiek sposób pochwalić, a zło stosownie ukarać – bez znęcania się nad ciałem czy psychiką dziecka. Opowiada pewna matka, pani z wyższym wykształceniem i jak widać ze zdolnościami pedagogicznymi:
Wracam z pracy, a paroletnia córeczka stoi w kącie.
Co się stało? – pytam.
– Hania była niegrzeczna, Hania postawiła się do kąta.
– No to może już dosyć? – pytam po jakiejś chwili.
– Nie, muszę jeszcze trochę postać.
Trudno o komentarz…

No i wychowanie religijne. W mieszkaniu nie powinno brakować znaków wiary – krzyża, obrazów itp. Rodzina winna brać żywy udział w życiu Kościoła, najpierw domowego, potem wspólnoty lokalnej. Warto przypomnieć, że obowiązek uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. dotyczy dziecka dopiero od przyjęcia Pierwszej Komunii. Wcześniej trzeba je powoli wprowadzać w atmosferę sacrum, najpierw na bardzo krótko, tłumacząc, że tu nie jest plac zabaw, ale miejsce, gdzie się nie mówi głośno, nie biega i nie krzyczy. Tu jest milczący Pan Jezus, który nas bardzo kocha. Trzeba też pamiętać, że dorośli mają prawo do uczestnictwa w Eucharystii w skupieniu, a hałaśliwe zachowanie dzieci to utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia.
Owszem, na mszach dla małych dzieci z góry zakłada się pewien sakralny bałagan, i to już inna sprawa. Jeśli jednak dziecka nie da się opanować, często bywa po prostu źle wychowane i wszędzie jest hałaśliwe i nieznośne, to wtedy nie iść z nim do kościoła. Ciarki przechodzą, gdy widzi się trzyletnie dziecko na liturgii Wielkiej Soboty czy innym podobnym nabożeństwie. Często w ten sposób wychowuje się ateistów, którzy w przyszłości będą stronić od kościoła i Kościoła, a niekiedy – jak to się nieraz dzisiaj zdarza – stają się jego zaciekłymi wrogami.
Dziecko jest dla społeczeństwa darem i zadaniem. Obowiązkiem społecznym jest stworzenie mu warunków rozwoju i przygotowanie go do odpowiedzialnego wykonywania zadań, jakie nań czekają w grupie społecznej, do której przynależy. Stąd bierze się odpowiedzialność rodziców chrzestnych i wspólnoty wierzących, w których wierze dziecko zostało ochrzczone. Niezwykle ważna jest też rola szkoły oraz innych czynników wychowawczych. Należy pilnie przestrzegać tego, co jest dobre w wytycznych Rzecznika Praw Dziecka, pamiętając jednocześnie, że swoje prawa mają także rodzice i wychowawcy.
Absolutnie nie wolno pozwolić na seksualizowanie dzieci, co w niektórych krajach Unii wprowadza się w życie już od przedszkola. W Polsce nie jest to jeszcze (?) akceptowane przez opinię publiczną, nazywa się pedofilią i jest karane przez sądy. Nie piszę już o problemie handlu dziećmi, co wymagałoby szerszego omówienia.
Wszystkim chorym i zdrowym polecam sprawy tu poruszone i z nimi związane. Polecam modlitwom wszystkie dzieci, zwłaszcza te, które w jakikolwiek sposób dotknięte zostały brakiem miłości.
Chciałbym teraz w punktach przedstawić swoje stanowisko odnośnie do poruszanych tu spraw:

Małżeństwo katolików, związek mężczyzny i kobiety, ma być związkiem sakramentalnym. Tylko w takim małżeństwie powinny rodzić się dzieci.

NIE dla związków homoseksualnych i dla adoptowania przez nich dzieci.

NIE rozwodom, które są katastrofą dla życia uczuciowego dziecka.

NIE kontaktom seksualnym poza małżeństwem.

NIE dla aborcji i eutanazji oraz dla "in vitro", bo życie jest święte od poczęcia do naturalnej śmierci.

NIE dla wychowania seksualnego dzieci, zwłaszcza od przedszkola, według obecnych przepisów i wskazówek urzędów Unii Europejskiej.

NIE przemocy, nawet słownej, wobec dzieci.
Nie będę miał pretensji, jeśli ktoś w wyżej poruszanych sprawach będzie miał inne zdanie. Za takich ludzi modlę się, by znaleźli prawdę, bo prawda nas wyzwoli.

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 01 mar 2021, 21:13

Witajcie serdecznie,
W najbliższy piątek tj. 5 marca o godz. 17.30 zapraszamy na Drogę Krzyżową, którą poprowadzi nasza wspólnota. Będziemy prowadzić rozważania do każdej stacji, jednak tym razem tematem nie będzie małżeństwo. Nie zawsze przecież tylko na tym się skupiamy . Zachęcamy więc gorąco do wzięcia udziału i jeśli ktoś jest chętny do czytania rozważań to proszę odpisać lub zadzwonić na tel. SOS.
Bądzmy razem

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 09 mar 2021, 20:40

Witajcie serdecznie
” Czekać nie czekając biernie, kryzys szansą na rozwój ” – osoby, które były na ostatnim spotkaniu mniej więcej wiedzą o co chodzi ale temat nie został dokończony więc w najbliższą sobotę 13.03.2021 zapraszamy na spotkanie o godz. 19.00. Spotkanie jak ostatnio, będziemy się łączyć poprzez komunikator internetowy Skype a link do spotkania pozostaje taki sam.
Dla nowych osób link do spotkania będzie udostępniony po wcześniejszym kontakcie na numer telefonu SOS: 574 198 080
„Kto się nie wycofa i przecierpi uczucia nieprzyjemne, dostąpi głębokiej przemiany i uwolnienia” – a to cytat z pewnej książki, której tytuł podamy na spotkaniu .
Bądzmy razem

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 10 mar 2021, 16:52

Leon Knabit OSB
@leon_knabit
W człowieku jest coś tak mocnego, że albo wznosi się na szczyty bohaterstwa świętości, a nawet jak klapnie i dojdzie do samego dołu, to ma moc wewnętrzną, że z tego największego dna może zostać świętym.
Bądzmy razem

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 17 mar 2021, 19:41

Ojca Leona myśli na dobry dzień

OBAJ SIĘ MODLILI,
OBAJ BYLI W ŚWIĄTYNI
Fragment: Łk 18,9–14

Popatrzmy: obaj się modlili, obaj byli w świątyni. Podobnie i dzisiaj do kościoła przychodzą tacy, którzy uważani są za dewotów, lub też za obłudników.

Dla wielu ludzi „chodzenie do kościoła” jest takim pojęciem-wytrychem. Mówi się często: „Nie chodziłem do kościoła”. A przecież to nie jest grzech. Grzechem jest opuszczenie z własnej winy Mszy św. w niedzielę lub święto nakazane. Spotykamy się także niekiedy z postawą przeciwną: „Do kościoła chodzę. Każde Boże Narodzenie i każdą Wielkanoc jestem(!)”. Czas Wielkiego Postu to czas dorastania w wierze. Czas pogłębienia świadomości, jaki jest sens niedzielnej (można iść już w sobotę wieczorem!) Eucharystii. I z jakim nastawieniem człowiek przychodzi. By oceniać, krytykować, czy też stanąć przed Bogiem w prawdzie swego ‘ja’, które wciąż potrzebuje pełnego nawrócenia.

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 20 mar 2021, 19:46

Myśli Ojca Leona na dobry dzień

NA OŁTARZU
W połowie ubiegłego wieku znany był w Polsce kaznodzieja, ojciec Marek Pociecha, franciszkanin bernardyn. Słuchało się go z zapartym tchem. Miał zwyczaj najpierw opowiedzieć jakąś historię, a do tego dołączał stosowną naukę moralną. Miał dar opowiadania. Gdy opowiadał o wędrówce misjonarzy przez puszczę, to czuło się wprost duszącą wilgoć, splątane liany i całą bogatą roślinność, intensywną zieleń i zwierzęta: jaguary, kuguary i pyton trzymetrowy. Zresztą już nie pamiętam, ile tych metrów było. Zapamiętałem sobie myśl, którą rzucił mieszkańcom mojego rodzinnego miasta Siedlec podczas misji w 1949 roku. „Często płyną nam z oczu łzy, ale jeśli już muszą płynąć, niech nie padają w błoto, tylko na ołtarz”. Jak bardzo aktualne są te słowa obecnie. Zdarza się, że dosłownie i dzisiaj łzy płyną nam z oczu, choćby z powodu czyjejś śmierci, czy też bardzo ciężko przeżywanej choroby własnej lub kogoś bliskiego, ale jeszcze częściej cierpimy na duszy i wtedy można mówić o łzach duszy... Są one spowodowane różnymi niedogodnościami, sprawiającymi nam cierpienie. Nie mamy już cierpliwości do przedłużającej się pandemii. Irytują nas ograniczenia w możliwości gromadzenia się w miejscach publicznych (zobaczymy, czy znów władza nie dobierze się do kościołów) – dzieci, które nie mogą znów chodzić do szkoły, wzrastająca drożyzna, co uderza nas po kieszeni i te nieszczęsne maseczki… Jesteśmy bezradni. Często ostro reagujemy wobec bliskich oraz innych ludzi. Takie to i podobne są łzy duszy. Ale kiedy się irytujemy i złościmy, to padają one w błoto. A można i trzeba z Jezusem cierpiącym złożyć je na ołtarzu, a wtedy będą zasługujące. Próbujmy w te dwa ostatnie tygodnie Wielkiego Postu składać wszystkie nasze łzy na ołtarzu. Niech nam dopomogą w tym słowa podsunięte przez Apostolstwo Modlitwy, które ja odmawiam z małymi zmianami prawie codziennie od czerwca 1948 roku.

Boże, nasz Ojcze, ofiaruję Ci dzień dzisiejszy: moje modlitwy, myśli, słowa, czyny, radości i cierpienia.
Ofiaruję Ci je w łączności z Synem Twoim, Jezusem Chrystusem, który w Eucharystii nieustannie składa się Tobie w ofierze dla zbawienia świata.
Niechaj Duch Święty, który prowadził Jezusa, będzie dzisiaj moim przewodnikiem i moją siłą, bym mógł świadczyć o Twojej miłości.
Wraz z Maryją, Matką Jezusa i Kościoła, proszę Cię szczególnie w tych intencjach, które Ojciec Święty poleca wszystkim wierzącym na ten miesiąc. AMEN

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 22 mar 2021, 21:34

Ojca Leona myśli na dobry dzień

ŚWIĘTY JÓZEFIE,
MÓDL SIĘ ZA NAMI
Już wkrótce będziemy obchodzili dzień św. Józefa – Opiekuna Jezusa i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Jest On Patronem Kościoła świętego, naszego miasta Krakowa, wielu parafii, jak choćby: w Krakowie-Podgórzu, w Wieluniu (gdzie 1 września 1939 roku wczesnym rankiem, jeszcze przed rozpoczęciem działań wojennych, został zbombardowany pierwszy polski kościół), w Kaliszu (gdzie ma sanktuarium diecezjalne i gdzie czczą Go szczególnie kapłani, więźniowie obozów koncentracyjnych, cudownie za Jego wstawiennictwem ocaleni w Siedlcach) i w wielu innych miejscowościach. Jest Patronem rodzin (ojców w szczególności!), robotników i wielu rzemiosł. Jego imię noszą liczni mężczyźni w Polsce i na całym świecie.
Papież Franciszek wydał List apostolski o św. Józefie i ogłosił rok bieżący Rokiem św. Józefa, by świat lepiej Go poznał i z ufnością wzywał Jego wstawiennictwa, zwłaszcza podczas pandemii, a także naśladował go tam, gdzie to możliwe. Jesteśmy wezwani do gorącej modlitwy, a szczególnie, byśmy się włączyli w Nowennę do św. Józefa. Dzisiejszy Gość Niedzielny daje nam odpowiednie teksty na dni od 10-ego do 19 marca. W te dni mogłyby rodziny gromadzić się wspólnie na modlitwie, tam zwłaszcza gdzie tego jeszcze nie ma. Byłaby to chrześcijańska odpowiedź na wezwanie Chrystusa: Nawracajcie się i czyńcie pokutę. I wtedy w duchu „pandemicznego” nawrócenia wzrosłyby w nas Józefowe cnoty:

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 28 mar 2021, 8:48

Ojca Leona myśli na dobry dzień

UROCZYSTOŚĆ ZWIASTOWANIA PAŃSKIEGO
Łk 1,26–38

Od Niedzieli Palmowej do Niedzieli Miłosierdzia Bożego liturgia Kościoła rozważa tylko tajemnice Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa, przenosząc obchód innych uroczystości na inny, stosowny dzień. Tak bywa także z uroczystością Zwiastowania Pańskiego. Przenosimy się znów do Nazaretu i zastanawiamy się, czy Maryja mogła nie przyjąć woli Bożej oznajmionej przez Posłańca z wysokości. Teoretycznie mogła, a jednak… W Niej spotkały się dwie największe Miłości: miłość matki, nad którą nie ma większej na świecie i uosobiona Miłość Ojca do Syna – Duch Święty. Miłość więc sprawiła, że owocem Maryjnego posłuszeństwa w duchu wiary był największy Dar, jaki ludzkość otrzymała – Zbawiciel świata. W ten sposób zostawiła też wzór wiary i posłuszeństwa. Na tej drodze kształtujemy nasze nabożeństwo do Maryi, którego głównym celem jest pełne zjednoczenie z Chrystusem.

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 31 mar 2021, 21:40

Kochani
W Wielką Sobotę prowadzimy adoracje Pana Jezusa w grobie od godziny godz. 18.00 - 19.00 razem z V Różą Mężczyzn i mieszkańcami domów jednorodzinnych oraz wszystkimi chętnymi. Serdecznie zapraszam . Bądżmy razem.

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 04 kwie 2021, 19:40

Z okazji Świąt Wielkanocnych składamy gorące życzenia aby Zmartwychwstały Chrystus był zawsze naszą miłością,pomocą ,siłą i nadzieją.
Wszelkiego błogosławieństwa, pełnych pokoju i radości Świąt życzymy.
Do zobaczenia a raczej do usłyszenia.
Bądzmy razem

woj55
Posty: 76
Rejestracja: 13 lut 2017, 18:03
Jestem: szczęśliwym mężem
Płeć: Mężczyzna

Re: Uwaga Tarnów

Post autor: woj55 » 06 kwie 2021, 22:55

Leon Knabit OSB
@leon_knabit
[Informacja z Opactwa Benedyktynów w Tyńcu] W związku z pobytem o. Leona Knabita w szpitalu informujemy, że dziś po południu o. Leon poczuł się gorzej i konieczne są dodatkowe badania. Prosimy Was wszystkich o modlitwę za naszego najstarszego współbrata.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości